Sony ma exa na PS6. Kolejne potwierdzenie powrotu wielkiej marki
Doniesienia o powrocie kultowej platformówki z ery pierwszego PlayStation nabierają coraz bardziej realnych kształtów. Po fali internetowych spekulacji i analiz kadrowych, wskrzeszenie marki Ape Escape zostało potwierdzone przez kolejne zaufane źródła w branży, w tym redakcję serwisu VGC oraz cenionego dziennikarza Jeffa Gerstmanna.
Zgodnie z najnowszymi informacjami, projekt rzeczywiście powstaje pod skrzydłami studia Evening Star - utalentowanej ekipy odpowiedzialnej za doskonałe Sonic Mania oraz zręcznościowe Penny’s Big Breakaway.
W swoim autorskim programie podcastowym Gerstmann ujawnił, że sygnały o pracach nad grą docierały do niego już na początku tego roku, m.in. podczas branżowej konferencji DICE. Ekspert podkreślił, że choć społeczność graczy naturalnie typowała do tej roli wewnętrzne Team Asobi, japoński wydawca od samego początku celował w powierzenie zlecenia wyspecjalizowanemu zespołowi zewnętrznemu. Choć w tamtym momencie przedsięwzięcie dopiero co dostało zielone światło i znajdowało się w powijakach, zbieżność relacji z wielu niezależnych źródeł rozwiewa wątpliwości co do tożsamości dewelopera.
Zaangażowanie twórców Sonic Mania wpisuje się w nową, szeroko zakrojoną strategię Sony, polegającą na licencjonowaniu uśpionych marek mniejszym, wyspecjalizowanym studiom partnerskim. Japoński gigant przetestował ten model biznesowy już wcześniej przy okazji powrotu serii golfowej powierzonej firmie Bandai Namco, a kuluarowe wieści sugerują, że w podobny sposób nowe życie ma zyskać m.in. uniwersum Killzone. Oddelegowanie klasycznych marek do zewnętrznych deweloperów pozwala firmie wzbogacać katalog bez odciągania głównych ekip od tworzenia wielomilionowych blockbusterów.
Mimo że sam projekt wciąż jest na stosunkowo wczesnym etapie i na grywalne efekty przyjdzie nam jeszcze poczekać, perspektywa powrotu niesfornych małp wydaje się pewniejsza niż kiedykolwiek wcześniej.