Sony opatentowało technologię, która brzmi jak koszmar! Zapomnij o wyuczonej taktyce w grach jak Elden Ring
Sony pracuje nad technologią, która w przyszłości może mocno zmienić sposób projektowania przeciwników w grach.
Nowy patent firmy opisuje system wykorzystujący uczenie maszynowe do analizowania zachowania gracza i dostosowywania na tej podstawie postaci sterowanych przez komputer. W przypadku gier soulslike mogłoby to oznaczać bossów, których ruchów nie da się po prostu wyuczyć na pamięć.
Patent został opublikowany 1 października i opisuje system, który zbiera dane dotyczące interakcji gracza z postacią niezależną oraz informacje z samej gry. Następnie dane te trafiają do modelu uczenia maszynowego, który generuje informacje pozwalające zmienić zachowanie danego NPC-a.
W praktyce oznacza to możliwość stworzenia przeciwnika, który reaguje na sposób, w jaki walczymy. Jeśli gracz wielokrotnie wykorzystuje konkretną strategię, system mógłby odpowiednio modyfikować zachowanie bossa. Kolejne podejście do tego samego przeciwnika nie musiałoby więc wyglądać identycznie jak poprzednie.
Patent nie wskazuje jednak konkretnego gatunku ani żadnej gry. Nie ma również informacji, że rozwiązanie trafi do przyszłych produkcji PlayStation. Technologia mogłaby być wykorzystana przez różne studia i przy różnych rodzajach przeciwników. To na razie jedynie opis potencjalnego rozwiązania, a patent sam w sobie nie oznacza, że Sony rzeczywiście zastosuje je w swoich grach.
Mimo wszystko pomysł szczególnie pasuje do soulslike'ów, gdzie poznawanie schematów ataków bossów jest jednym z fundamentów rozgrywki. Gdyby przeciwnik rzeczywiście potrafił analizować nasze zachowanie i zmieniać swoje reakcje, klasyczna nauka jego ruchów mogłaby przestać wystarczać.