Death Stranding najbardziej klimatycznym filmem jaki powstanie na podstawie gry. Hideo Kojima jest zachwycony
Filmowa adaptacja Death Stranding zaczyna nabierać coraz bardziej konkretnych kształtów. Reżyser Michael Sarnoski wraz z operatorem Patem Scolą rozpoczął poszukiwania odpowiednich lokacji, które posłużą jako tło dla produkcji.
Twórcy wybrali się w tym celu na Islandię, a pokazane przez nich krajobrazy idealnie pasują do charakterystycznego klimatu gry Hideo Kojimy.
Michael Sarnoski opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie z oficjalną koszulką Death Stranding, udostępniając również materiał przygotowany przez Scolę. Widać na nim rozległe, naturalne tereny, wodospady oraz ogromne połacie mchu. Wygląda to niemal jak gotowa lokacja przeniesiona bezpośrednio z postapokaliptycznego świata gry.
Wybór prawdziwych miejsc może być ważnym elementem wizji filmu. Zamiast polegać wyłącznie na efektach komputerowych, ekipa chce najpierw znaleźć krajobrazy, które same w sobie będą budować atmosferę produkcji. To szczególnie istotne w przypadku Death Stranding, gdzie samotne przemierzanie ogromnych, surowych przestrzeni jest jednym z najważniejszych elementów doświadczenia.
Director Michael Sarnoski is on a location scout in Iceland for the #DeathStranding film produced by A24 and Square Peg https://t.co/Exx1PVCriv pic.twitter.com/L9uDCxjOIm
— NV (@naven0m) October 6, 2026
Film powstaje we współpracy A24 i Kojima Productions, a Hideo Kojima wspiera projekt. Historia ma być zupełnie nową opowieścią osadzoną w uniwersum Death Stranding, z nowymi bohaterami. Reżyser wcześniej sugerował jednak, że w filmie mogą pojawić się również znane twarze z gier.
Na razie nie ujawniono obsady ani oficjalnej daty premiery. Norman Reedus wyrażał zainteresowanie ponownym wcieleniem się w Sama Portera Bridgesa, ale jego udział w filmie nie został potwierdzony. Jeśli główne zdjęcia rozpoczną się w przyszłym roku, realnym terminem premiery może być 2028 rok. Na ten moment są to jednak jedynie przewidywania, a nie oficjalny termin.