Wielkie problemy Xboxa! Gears of War E-Day bombardownymi negatywnymi recenzjami graczy

Gry
664V
Gears of War: E-Day - recenzja gry. NIE UŻYWAĆ DO PUBLIKACJI RECENZJI
Michał Porębski | Dzisiaj, 12:29
XSX|S PC
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Najnowsza odsłona kultowej sagi o walce z Szarańczą nie uniknęła internetowej burzy. Mimo entuzjastycznych ocen ze strony branżowych mediów oraz świetnych wyników popularności, Gears of War: E-Day tuż po premierze padło na platformie Steam ofiarą zmasowanego ataku negatywnych recenzji od części społeczności.

Zorganizowana akcja obniżania ocen skupiła się wokół zarzutów o rzekome uleganie współczesnym trendom światopoglądowym, co według najbardziej zagorzałych krytyków miało zepchnąć na dalszy plan klasyczny klimat brutalnego, surowego uniwersum.

Dalsza część tekstu pod wideo

Zarzuty niezadowolonych graczy koncentrują się w dużej mierze wokół nowo wprowadzonej postaci Mags Carter - pierwszej otwarcie nieheteronormatywnej bohaterki w historii cyklu - oraz kolorowych elementów kosmetycznych dostępnych w trybach sieciowych.

W negatywnych komentarzach powtarzają się opinie, że nowa postać jest zbyt nachalnie eksponowana w fabule kosztem uwielbianego duetu Marcusa Fenixa i Dominica Santiago. Dodatkowe emocje wywołały informacje o współpracy studia The Coalition z zewnętrzną agencją doradczą Hit Detection, zajmującą się konsultacjami kulturowymi, co w oczach części odbiorców stało się powodem do oskarżeń o rozmywanie tożsamości marki.

Warto jednak zauważyć, że nie wszystkie krytyczne głosy wynikają wyłącznie ze sporu obyczajowego. Część graczy wystawia kciuk w dół z powodów czysto technicznych i projektowych, zwracając uwagę na brak niektórych klasycznych mechanik, takich jak możliwość używania powalonych wrogów jako żywych tarcz, czy ograniczenia w tworzeniu w pełni prywatnych meczów wieloosobowych.

Mimo tak wielotorowej fali niezadowolenia ocena gry na platformie firmy Valve wciąż utrzymuje się na poziomie „w większości pozytywnym”, a blisko trzy czwarte z kilku tysięcy recenzentów poleca zakup tytułu.

W obronie produkcji staje liczna rzesza fanów, która podkreśla, że kontrowersje wokół elementów kosmetycznych i postaci pobocznych są mocno wyolbrzymione i nie psują doskonałego odbioru całości. Mamy więc tu do czynienia z klasycznym przy większości gier AAA atakiem małej grupy niezadowolonych wrogów, którzy z pewnością nie popsują zabawy fanom dobrych gier.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: Game rant

Komentarze (53)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper