To już niemal pewne! PlayStation wskrzesi tę markę
Wszystko wskazuje na to, że jedna z najbardziej uwielbianych, klasycznych marek z ery pierwszego PlayStation wreszcie doczeka się pełnoprawnego powrotu.
Choć w ostatnich miesiącach branżę obiegały doniesienia o poszukiwaniu przez Sony chętnych zespołów do wskrzeszenia uśpionych serii, to właśnie wokół zwariowanego Ape Escape pojawiły się wyjątkowo konkretne i wiarygodne informacje. Choć początkowo naturalnym faworytem fanów wydawała się ekipa z Team Asobi, to najnowsze poszlaki z kuluarów wskazują na zupełnie innego, niezwykle utalentowanego dewelopera.
Za opracowanie nowej przygody z łapaniem niesfornych małp ma odpowiadać niezależne studio Evening Star. To formacja złożona z kluczowych weteranów, którzy w 2017 roku zachwycili świat rewelacyjnym powrotem niebieskiego jeża w Sonic Mania, a następnie stworzyli ciepło przyjętą, barwną platformówkę 3D Penny's Big Breakaway.
Stylistyka poprzedniego dzieła zespołu - skupiona na unikalnym sterowaniu, akrobatycznej mobilności oraz tłumach uroczych, zwariowanych przeciwników - idealnie współgra z duchem i mechaniką klasycznego łapania małpiszonów w siatkę.
بحسب IcyPenguin28 الرسام الهاوي والمعجب النشط في مجتمعات سونيك وميجامان على ريديت:
— اسوبي بالعربي (@AsobiAr) October 6, 2026
لديه مصادر تؤكد أن من يعمل على Ape Escape الجديدة هو استوديو Evening Star مطورو Sonic Mania السابقين
آخر إصدارات الاستوديو كانت Penny's Big Breakaway، حيث قدمت محرك الاستوديو الجديد
ويُذكر… pic.twitter.com/tMpxnqZJDW
Spekulacje te przestają być jedynie pobożnymi życzeniami graczy, gdy spojrzy się na serię twardych faktów i ruchów kadrowych wewnątrz samego studia. Jeden z głównych reżyserów i dyrektor techniczny w Evening Star od dawna otwarcie deklarował ogromną sympatię do przygód Spike'a, a internauci szybko wykopali ogłoszenia o pracę, w których studio poszukiwało specjalistów od trójwymiarowych modeli postaci utrzymanych w charakterystycznej, mangowej stylistyce.
Co więcej, prezes zarządu firmy w ubiegłym roku przeprowadził się bezpośrednio do Tokio, co zbiegło się w czasie z rekrutacją i potencjalnym zacieśnieniem współpracy z japońską centralą Sony.