Kolejne legendarne studio ledwo zipie. OGROMNE zwolnienia
Kryzys zatrudnienia w branży gier wideo zbiera kolejne bolesne żniwo. Brytyjskie studio Supermassive Games, znane przede wszystkim z takich tytułów jak Until Dawn, The Quarry czy antologii The Dark Pictures, przeprowadziło masowe zwolnienia w swoich strukturach.
W ramach sfinalizowanych procedur restrukturyzacyjnych pracę straciło ponad 70 osób z różnych szczebli i pionów produkcyjnych, co oznacza znaczące uszczuplenie zespołu, który przed wybuchem cięć liczył nieco ponad 400 specjalistów.
Pierwsze sygnały zwiastujące kłopoty pojawiły się w sierpniu, kiedy kierownictwo firmy ogłosiło rozpoczęcie formalnego procesu konsultacji w sprawie redukcji etatów. Wtedy deklarowano, że likwidacją może być objętych do 75 stanowisk, a drastyczny krok tłumaczono koniecznością zapewnienia firmie długofalowej stabilności finansowej w coraz trudniejszych realiach rynkowych. Dziś te czarne scenariusze stały się faktem, co w mediach społecznościowych zaczęli otwarcie potwierdzać poszkodowani deweloperzy.
Skala cięć okazała się niezwykle głęboka i dotknęła zarówno liniowych pracowników, jak i kluczowe postacie współtworzące studio przez lata. Wśród osób, które musiały pożegnać się z posadą, znaleźli się nie tylko programiści, producenci czy artyści koncepcyjni, ale także przedstawiciele ścisłego kierownictwa wyższego szczebla. Wymownym symbolem skali roszad jest odejście dotychczasowego dyrektora ds. infrastruktury technicznej i IT, Franka Tindle'a, który z brytyjskim przedsiębiorstwem związany był przez ponad szesnaście lat.
Czystki w szeregach twórców narracyjnych horrorów wpisują się w przygnębiający krajobraz całej branży elektronicznej rozrywki, która wciąż nie potrafi ustabilizować sytuacji finansowej po gwałtownych zawirowaniach z ubiegłych lat.