Peter Jackson nakręci nowego Władcę Pierścieni? Wszystko przez fuzję Warner Bros. i Paramount
Fani Władcy Pierścieni mogą odetchnąć z ulgą. Mimo zamieszania związanego z fuzją Paramount i Warner Bros. nowy film osadzony w świecie Tolkiena ma nadal znajdować się w produkcji.
Wcześniejsze doniesienia sugerowały, że projekt mógł zostać wstrzymany, jednak najnowsze informacje temu przeczą.
Chodzi o produkcję rozwijaną przez Petera Jacksona, Stephena Colberta i scenarzystę Petera McGee, która według dotychczasowych informacji może nosić tytuł The Lord of the Rings: Shadows of the Past. Projekt powstaje pod szyldem New Line i Warner Bros., a doniesienia o jego zatrzymaniu pojawiły się w związku z ogromną transakcją dotyczącą połączenia obu hollywoodzkich firm.
Według nowych informacji wcześniejsze pogłoski o przerwie były nieprawdziwe. Co więcej, Warner Bros. miało potwierdzić, że projekt nie został zamknięty. Film ma rozwijać historię znaną z oryginalnej trylogii Jacksona, wykorzystując również wydarzenia i elementy, które nie znalazły się w pierwszych produkcjach.
Fabuła ma łączyć wydarzenia rozgrywające się 14 lat po odejściu Froda z retrospekcjami dotyczącymi początków przygody hobbitów. Według ujawnionej wcześniej koncepcji Sam, Merry i Pippin wyruszają ponownie śladami swojej dawnej podróży, podczas gdy córka Sama, Elanor, odkrywa dawno pogrzebaną tajemnicę związaną z Wojną o Pierścień.
W projekt mocno zaangażowany jest również Stephen Colbert, znany z ogromnego zamiłowania do twórczości J.R.R. Tolkiena. Jednocześnie to nie jedyny nowy film z tego uniwersum. The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum z udziałem Petera Jacksona ma trafić do kin 17 grudnia 2027 roku.
Na razie brakuje pełnej oficjalnej prezentacji Shadows of the Past, ale najnowsze informacje wskazują, że produkcja nie podzieliła losu projektów, które mogły ucierpieć w wyniku zmian w Warner Bros.