Galaxy S27 Ultra może naprawić dwie bolączki poprzednika. Samsung testuje konkretne zmiany

Technologie
107V
Galaxy S27
Maciej Zabłocki | Dzisiaj, 13:49
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Samsung Galaxy S27 Ultra ma przynieść poprawki w dwóch obszarach, które od dawna wywołują dyskusje wokół flagowców Koreańczyków. Najnowsze przecieki wskazują na zmiany w ładowaniu oraz fotografii, choć w obu przypadkach nie należy spodziewać się rewolucji.

Galaxy S26 Ultra podniósł maksymalną moc ładowania do 60W, ale w praktyce telefon osiągał taką wartość tylko przez krótki czas. W efekcie całkowity czas uzupełniania energii tylko nieznacznie się poprawił. W Galaxy S27 Ultra Samsung ma podejść do problemu inaczej. Według informacji pochodzących z wewnętrznych testów smartfon obecnie osiąga maksymalnie około 58W, natomiast zakres 55-56W ma być utrzymywany przez wyraźnie dłuższy czas.

Dalsza część tekstu pod wideo

Nie oznacza to gigantycznego skoku. Szacowana poprawa całkowitego czasu ładowania wynosi zaledwie 2-3%. Ważniejsze może być jednak to, że Samsung próbuje poprawić samą krzywą ładowania, a nie tylko podnieść wartość widniejącą na wykresach. W przeciekach pojawia się też informacja o zwiększeniu pojemności baterii.

Druga zmiana dotyczy aparatów. Samsung ma pracować nad ograniczeniem lens flare, czyli charakterystycznych blików i refleksów pojawiających się przy fotografowaniu mocnych źródeł światła. Sony oraz vivo wykorzystują w podobnym celu między innymi specjalne powłoki optyczne, takie jak ZEISS T*. Samsung podobno chce pójść inną drogą i usuwać część artefaktów za pomocą algorytmów AI.

Według przecieku rozwiązanie działa już bardzo dobrze w testach, ale tutaj warto zachować szczególną ostrożność. Informacja pochodzi z pojedynczego źródła i nie została jeszcze potwierdzona przez bardziej sprawdzonych informatorów. Jeżeli oba rozwiązania trafią do finalnego Galaxy S27 Ultra, Samsung najwyraźniej skupi się bardziej na poprawianiu słabszych elementów obecnej konstrukcji niż gonieniu za dużymi liczbami w specyfikacji. Ładowanie nadal nie będzie należało do najszybszych na rynku, ale może stać się bardziej efektywne, a aparat mniej podatny na irytujące artefakty podczas fotografowania pod światło.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: Notebookcheck

Komentarze (4)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper