Disney sam zaszkodził swojej wielkiej premierze? Prezes wskazuje zaskakujący powód
Aktorskie wersje animowanych hitów wielokrotnie przynosiły Disneyowi ogromne pieniądze, dlatego „Vaiana” wydawała się niemal pewnym sukcesem. Film otrzymał budżet produkcyjny wynoszący około 250 mln dolarów, natomiast kolejne 120 mln dolarów pochłonęła kampania marketingowa. Nawet rozpoznawalna marka nie wystarczyła jednak, by tak kosztowne przedsięwzięcie zaczęło zarabiać.
Światowe wpływy zatrzymały się na poziomie około 323 mln dolarów, a według prognoz studio może ostatecznie stracić ponad 100 mln dolarów. Prezes Disneya przyznał, że rynek pozostaje obecnie niezwykle konkurencyjny, lecz wskazał też drugi problem. Aktorskiej produkcji miała zaszkodzić zbyt mała przerwa po premierze animowanej „Vaiany 2”, przez co widzowie najwyraźniej nie odczuwali jeszcze potrzeby ponownego powrotu do tej historii.
Disney znalazł się więc w dość osobliwej sytuacji - jedna odsłona popularnej marki mogła odebrać zainteresowanie następnej. Porażka nie musi oznaczać końca aktorskich remake’ów, ale może zmusić firmę do ostrożniejszego planowania premier i ograniczenia ich ogromnych budżetów. Nawet doskonale znana bohaterka nie zagwarantuje sukcesu, jeśli publiczność uzna, że oglądała niemal tę samą opowieść zaledwie chwilę wcześniej.
Disney president on why the live-action 'Moana' failed at the box office
— Culture Crave 🍿 (@CultureCrave) October 1, 2026
“It’s so competitive right now ... [and] I think it was hurt by the proximity of the animated ‘Moana 2"
Production budget — $250M
Marketing budget — ~$120M
Final box office — ~$323M
It's projected to… pic.twitter.com/Fj536fiRcN