To była najsmutniejsza śmierć w Final Fantasy VII Remake. Nawet aktorka była zdruzgotana

Gry
54V
Final Fantasy 7 Rebirt
Michał Porębski | Dzisiaj, 11:36
PS5 XSX|S NS2 PC PS4
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Rozbudowanie wątków pobocznych członków komórki Avalanche było jednym z najbardziej chwalonych elementów Final Fantasy VII Remake, ale dla wielu odbiorców stało się też źródłem trudnych emocji.

Szczególne miejsce w sercach graczy zajęła charyzmatyczna Jessie Rasberry, której rola została drastycznie poszerzona względem klasycznego pierwowzoru z 1997 roku. Choć w nowej interpretacji zyskała unikalny urok, dowcip i bogate tło fabularne, jej ostateczny los okazał się jeszcze bardziej druzgocący - nie tylko dla fanów, ale również dla samej aktorki wcielającej się w tę postać, Eriki Lindbeck.

Dalsza część tekstu pod wideo

W najnowszym wywiadzie artystka, znana również z ról Futaby w Persona 5 czy Black Cat w serii Marvel’s Spider-Man, wspomina angaż do projektu jako jedno z najważniejszych osiągnięć na liście swoich zawodowych marzeń. Kiedy po raz pierwszy użyczyła głosu bohaterce w pamiętnym zwiastunie z imprezy PlayStation Experience w 2015 roku, dopiero stawiała pierwsze duże kroki w branży dubbingowej. Towarzyszył jej wówczas ogromny niepokój - zarówno o to, czy produkcja ostatecznie w ogóle powstanie, jak i o utrzymanie angażu u japońskiego wydawcy w pełnej wersji gry.

O ile jednak Lindbeck była zachwycona możliwością tchnięcia życia w tę postać, o tyle nie spodziewała się, jak potoczą się jej losy w nowej formule. Gdy w trakcie prac nagraniowych zorientowała się, że deweloperzy postanowili dochować wierności klasycznej tragedii, przeżyła prawdziwy szok emocjonalny.

Jak sama przyznała, poczuła, że twórcy ze Square Enix „postanowili wbić nóż jeszcze głębiej”, rozbudowując więź emocjonalną między Jessie a Cloudem tylko po to, by ostateczne pożegnanie podczas upadku płyty Sektora 7 uderzyło w odbiorców ze zdwojoną siłą.

Mimo ogromnego smutku towarzyszącego nagrywaniu sceny odejścia, aktorka podchodzi do decyzji scenarzystów z dużym zrozumieniem dramaturgicznym. Jej zdaniem uniwersum całkowicie pozbawione trwałej śmierci i bolesnych strat stałoby się płytkie, a ciężar gatunkowy całej opowieści straciłby swoje znaczenie.

Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Final Fantasy VII Remake.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: GamesRadar

Komentarze (2)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper