Gabe Newell męczył zespół przez pół roku. Nie uwierzysz co robił
Minh "Gooseman" Le, współtwórca Counter-Strike'a, w rozmowie z YouTuberem Indie Game Joe wspomina swoje lata pracy w Valve, ujawniając zaskakujące szczegóły dotyczące ekscentrycznych zainteresowań Gabe'a Newella.
Według Le, szef firmy przez około pół roku zafascynowany był mongolskim śpiewem gardłowym, praktykując go w całym biurze.
Minh Le, który dołączył do Valve po ogromnym sukcesie moda do Half-Life w 1999 roku, opisuje ten okres jako fascynujący, choć niektórzy pracownicy firmy mieli zwyczajnie dość i byli w tym czasem "zirytowani" nieustannym śpiewem Newella. Twórca gry porównał atmosferę pracy w Valve do studiowania na uniwersytecie, tyle że z wypłatą za tworzenie gier, podkreślając, że firma skupiała jedne z najlepszych talentów w branży.
Poza śpiewem gardłowym Newell rozwijał w tym czasie także inne nietypowe pasje, kolekcjonując duże miecze i siekiery, a później zajmując się rzemiosłem nożowniczym. Le odszedł z Valve w 2006 roku, tłumacząc swoją decyzję brakiem motywacji firmy do odświeżenia formuły Counter-Strike'a, mimo że zachował wyłącznie pozytywne wspomnienia ze współpracy z Newellem.
Obecnie Le pracuje nad Alpha Response, nową taktyczną strzelanką utrzymaną w klimacie Ready or Not. W rozmowach o nowym projekcie twórca podkreślał, że zależy mu na szanowaniu czasu gracza, uznając za sukces sytuację, w której ktoś spędzi z grą dziesięć godzin, a nie sto.