Masakra w branży gier. Kilkadziesiąt tysięcy twórców gier straciło już prace

Gry
61V
forza motorsport
Michał Porębski | Dzisiaj, 12:18
PS5 XSX|S NS2 PC
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Kryzys na rynku gier wideo osiągnął rozmiary, które eksperci bez wahania porównują do niesławnego krachu branżowego z lat 80. Z danych gromadzonych przez branżowe rejestry zwolnień wynika, że w ciągu ostatnich czterech lat pracę straciło łącznie ponad 57 tysięcy deweloperów i pracowników powiązanych sektorów.

Fala redukcji etatów, która zaczęła narastać w 2022 roku z poziomem 8,5 tysiąca cięć, z roku na rok przybierała na sile. Tylko do jesieni 2026 roku odnotowano już blisko 14 tysięcy zwolnionych osób, co stawia bieżący rok na kursie do miana najtragiczniejszego w nowoczesnej historii gamedevu.

Dalsza część tekstu pod wideo

Ten bezwzględny drenaż kadr uderzył w niemal każdego zachodniego giganta - od PlayStation i Xboksa, przez Electronic Arts, aż po Ubisoft. Co uderzające, dramat dotknął rynki w sposób skrajnie asymetryczny: aż 96 procent wszystkich likwidacji stanowisk miało miejsce w Ameryce Północnej oraz w Europie.

Cięcia objęły zarówno weteranów pracujących nad uznanymi seriami, jak i młodych twórców dopiero stawiających pierwsze kroki, pozostawiając za sobą zamknięte legendarne studia i skasowane projekty.

Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w Kraju Kwitnącej Wiśni, gdzie japońskie korporacje przeszły przez ten bezprecedensowy kryzys niemal bez szwanku. Podmioty takie jak Nintendo czy Capcom praktycznie w całości uniknęły masowych zwolnień, stając się bezpieczną przystanią dla swoich zespołów. Różnica ta wynika w dużej mierze z odmiennej kultury korporacyjnej, w której kadra zarządzająca pobiera znacznie skromniejsze pensje i w momentach kryzysowych w pierwszej kolejności ogranicza własne premie, chroniąc szeregowych pracowników.

Drugim kluczowym czynnikiem okazała się wstrzemięźliwość azjatyckich deweloperów wobec krótkowzrocznych trendów. Podczas gdy zachodnie koncerny bez pamięci pompowały setki milionów dolarów w gry-usługi, co zaowocowało spektakularnymi klapami finansowymi i likwidacją całych ekip, Japończycy konsekwentnie rozwijali tradycyjne produkcje.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: Tech4Gamers

Komentarze (2)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper