Silent Hill: Townfall chce pochłonąć graczy. PlayStation 5 pozwoli Konami osiągnąć ten cel
Silent Hill: Townfall zapowiada się na najbardziej intrygującą i odświeżającą kultową serię horrorów odsłonę. Screen Burn Interactive i Konami chcą, by gracze zanurzyli się w tym, co Simon Ordell przeżyje na wyspie St. Amelia, dlatego twórcy zdecydowali się skorzystać z możliwości, jakie daje PlayStation 5.
Silent Hill: Townfall to najnowsza część kultowej serii, która początkowo będzie dostępna na komputerach i PlayStation 5. Konami kontynuuje swoją współpracę z Sony Interactive Entertainment i po tym, jak przypomniano, że nabywcy Cyfrowej Edycji Deluxe w wersji na konsolę będą mogli uruchomić grę 2 dni przed jej premierą w nowym, fabularnym klipie, wydawca zdecydował się ujawnić, w jaki sposób deweloperzy skorzystali z potencjału PS5.
Nadchodząca produkcja to horror, który zdecydowanie stawia na budowę napięcia i uczucia niepokoju, dlatego bardzo ważną rolę w grze odgrywa dźwięk. Reżyser dźwięku Byron Bullock wraz z autorem muzyki, Pilotpriestem dołożyli starań, aby warstwa audio była złożona i pogłębiała immersję i w tym celu zrobili użytek z systemu 3D Audio.
Projekt dźwięku, audio w tle i ścieżka dźwiękowa współdziałają w harmonii, tworząc prawdziwie koszmarny pejzaż dźwiękowy, który wywołuje w głowie gracza obrazy i scenariusze, nawet gdy przed sobą nie widzi niczego niezwykłego.
Współpracując z reżyserem dźwięku Byronem Bullockiem oraz kompozytorem Pilotpriestem, zespół włożył ogromny wysiłek w to, aby odgłosy otoczenia i jego przerażających mieszkańców zwiększały wiarygodność podczas poruszania się po miasteczku – a wszystko to za sprawą złożonych i dopracowanych, niestandardowych systemów dźwięku 3D, które naprawdę dają poczucie głębi i przestrzeni.
Warto pamiętać jednak o tym, że w budowie atmosfery spore znaczenie ma nie tylko dźwięk czy narracja środowiskowa, ale też gra światłem. Właśnie dlatego oświetlenie zostało przygotowane w oparciu o technikę śledzenia promieni, czyli ray tracing.
Oświetlenie oparte na śledzeniu promieni pomaga nie tylko przedstawić sceny w pięknym, miękkim świetle otoczenia, nawiązującym do mglistego świata na zewnątrz, ale także sprawia, że otoczenie reaguje wiarygodnie na światło latarki, migające światła alarmowe lub na nagłą, szokującą zmianę z niebieskoszarej mgły na jaskrawoczerwony Inny Świat, na który składają się rury, światła alarmowe, zniszczone budynki i poplamione ściany.
Najważniejsze jednak jest to, aby poczuć to co się dzieje na ekranie na własnej skórze. Jak nietrudno się domyślić, w Silent Hill: Townfall będzie to możliwe dzięki wykorzystaniu haptycznych wibracji i adaptacyjnych spustów, które posiada kontroler DualSense.
Dzięki szerokiej gamie funkcji kontrolera DualSense każdy ruch bronią, naciśnięcie spustu czy odgłos ciężkiego kroku pobliskiego przeciwnika stają się namacalne za sprawą haptycznych wibracji. Dzięki adaptacyjnym spustom możesz wyczuć siłę spustu każdej broni w unikalny sposób. Możesz nawet użyć żyroskopu i czujników ruchu kontrolera, aby precyzyjnie dostroić CRTV lub sprawić, by celowanie bronią stało się intuicyjne – wszystko to można dostosować w opcjach.
Ostatecznie, wszystkie nasze wysiłki mają na celu sprawić, że zapomnisz, że grasz w grę, i zamiast tego zanurzysz się w chwili, bojąc się iść dalej, ale czując przymus kontynuowania. To bogate, nastrojowe doświadczenie dopełnia pragnienie poznania tego, co naprawdę wydarzyło się w St. Amelia i co Simon, Zoe i Richard mają z tym wszystkim wspólnego…
Czy wykorzystanie funkcji PS5 wpłynie na grę w Silent Hill: Townfall? Przekonamy się już 24 września, a póki co twórcy przygotowali wizualizację, którą możecie obejrzeć poniżej.