Rywal Pokemon i Palworld zadebiutował za darmo. Pierwszy test wydajności i gameplay z PS5 Pro
Aniimo zadebiutowało na rynku. Sprawdźmy, jak idzie wielkiemu rywalowi Pokemon i Palworld w pierwszych godzinach.
Aniimo jest już dostępne w formule free-to-playu na Steam, PS5 i Xboksach. Autorzy ostrzegają, że serwery gry są aktualnie przeciążone, w związku z czym w najbliższych godzinach mogą występować m.in. problemy z łącznością i długimi kolejkami. Aniimo, tak jak Genshin Impact czy Wuthering Waves, wymaga do działania nieustannego połączenia z siecią.
Gracze zdążyli już wystawić ponad 1100 recenzji Aniimo na Steam i w tej chwili tylko 50% werdyktów zakończonych jest rekomendacją. Wiele osób narzeka na mikrotransakcje, która pozwalają m.in. na przyspieszanie postępów w rozgrywce i zdobywanie kosmetycznych przedmiotów. Deweloperzy zapewniali przed premierą, że samo łapanie nowych stworków ma być wyłączone z systemu monetyzacji gacha i wygląda na to, że przynajmniej w tym zakresie obietnice zostały spełnione.
Pięć godzin temu na Steam w Aniimo bawiło się równocześnie ponad 101 tys. osób, więc wygląda na to, że przynajmniej pod względem frekwencyjnym wygląda to dobrze. Trudno tutaj jednak mówić o premierze na miarę hitu studia Pocketpair. Rzeczony rywal Palworld debiutował na Steam z wynikiem ponad 2 milionów graczy bawiących się równocześnie.
Poniżej możemy przyjrzeć się, jak Aniimo działa na Xbox Series S. Wygląda to bardzo dobrze w trybie 60 fps, a drobne spadki framerate'u w okolice 55 fps można przeżyć. Poniżej umieszczam też gameplay z PS5 Pro.