Diablo 5 zaoferuje NAJWIĘCEJ klas w historii serii! Blizzard przywraca kultowe systemy
Blizzard zamierza znacząco rozbudować Diablo 5 względem poprzednich odsłon. Deweloperzy potwierdzili, że na graczy będzie czekać najwięcej klas w historii całej serii, a to dopiero początek dużych zmian. Twórcy zamierzają również sięgnąć po rozwiązania doskonale znane fanom Diablo 2.
Na BlizzConie zaprezentowano pierwsze trzy klasy. Powrócą Łowca Demonów, korzystający z dwóch kusz i błyskawicznych ataków, oraz Mnich, który ponownie będzie eliminował demony pięściami i świętą mocą. Zupełną nowością jest natomiast Rycerz Zarazy – ciężko opancerzony wojownik rozprzestrzeniający choroby i wykorzystujący je do zwiększania własnej siły. Blizzard zaznaczył jednak, że to dopiero początek. Diablo 5 ma zaoferować więcej klas niż jakakolwiek wcześniejsza część serii.
Deweloperzy nie zamierzają jednak ograniczać zmian wyłącznie do bohaterów. W Diablo 5 powróci proceduralne generowanie podziemi oraz otwartego świata. Dowódcy Grozy będą nieustannie przeobrażać Sanktuarium, więc powrót do znanej lokacji może oznaczać inne ukształtowanie terenu, nowych przeciwników czy zmienione nagrody. Blizzard chce w ten sposób sprawić, by gracze podczas eksploracji nigdy nie mogli czuć się całkowicie bezpiecznie.
Studio wraca także do rozwiązań znanych z Diablo 2. Większe przedmioty ponownie zajmą kilka miejsc w ekwipunku, powrócą zestawy wyposażenia, a rozbudowany crafting wykorzysta Runy i Słowa Runiczne. Wszystko ma zostać oparte na trzech fundamentach: głębi, czytelności oraz wyraźnej tożsamości poszczególnych przedmiotów.
Diablo 5 zadebiutuje dopiero wiosną 2029 roku, ale Blizzard celowo pokazuje grę tak wcześnie, by zbierać opinie społeczności podczas dalszych prac. Rekordowa liczba klas, proceduralny świat, karawana oraz powrót systemów z Diablo 2 pokazują jednak jedno – deweloperzy nie zamierzają przygotować po prostu większego Diablo 4.