Wielki protest graczy PlayStation to OGROMNA porażka. PS Blackout bez „istotnej zmiany w liczbie graczy”
Gracze PlayStation chcieli pokazać Sony, że nie zgadzają się z najnowszymi decyzjami korporacji. Społeczność próbowała się zjednoczyć i na kilka dni wyłączyć PS5, ale wszystko wskazuje na to, że głośna akcja nie przyniosła praktycznie żadnego efektu.
PlayStation Blackout był odpowiedzią części społeczności na decyzję Sony dotyczącą rezygnacji z produkcji płyt z nowymi grami. Fani fizycznej dystrybucji zapowiadali protest, w ramach którego zainteresowani mieli przez kilka dni całkowicie zrezygnować z grania na PlayStation 5.
Akcja odbiła się szerokim echem w mediach społecznościowych, ale najwyraźniej znacznie trudniej było przełożyć internetowe deklaracje na rzeczywiste zachowania użytkowników. Pierwsze konkretne dane ze Stanów Zjednoczonych wskazują, że PlayStation Blackout nie wpłynął w zauważalny sposób na aktywność graczy.
Szczegóły przedstawił Mat Piscatella z Circany, który zajmuje się analizą amerykańskiego rynku gier. Jego komentarz nie pozostawia większych złudzeń dotyczących skuteczności protestu:
„W naszych danych nie odnotowaliśmy absolutnie żadnej istotnej zmiany ani w liczbie graczy, ani w ich zaangażowaniu”.
The PS Blackout had no effect on player engagement, says Circana
— Hunter 🎮 (@NextGenPlayer) September 14, 2026
“There was no significant change at all in player count or engagement in our tracking” pic.twitter.com/uExkKRl6YG
To oczywiście nie oznacza, że krytyka decyzji Sony dotyczącej fizycznych wydań zniknęła. PlayStation Blackout miał jednak pokazać skalę niezadowolenia poprzez realny spadek aktywności i przynajmniej według danych Circany tego efektu nie udało się osiągnąć. Protest był głośny w Sieci, ale dla samego PlayStation najwyraźniej okazał się niemal niezauważalny.