Nicolas Cage miał wrócić jako Spider-Noir. Twórca zdradził plany na kolejne odcinki
Spider-Noir nie doczeka się drugiego sezonu, choć jego twórcy mieli już pomysły na dalsze przygody Bena Reilly'ego.
Oren Uziel zdradził, że po zamknięciu historii pierwszej serii planowano całkowicie zmienić otoczenie bohatera.
Decyzja Prime Video o anulowaniu serialu zapadła nieco ponad tydzień temu, mimo bardzo dobrego przyjęcia produkcji z Nicolasem Cage'em. Amazon uznał jednak, że oglądalność nie uzasadnia zamówienia kolejnej serii. Sam Cage przyjął wiadomość ze spokojem, ale twórcy zdecydowanie nie byli zachwyceni takim obrotem spraw.
Oren Uziel, Steve Lightfoot oraz pozostali scenarzyści zdążyli już pracować nad przyszłością produkcji. Jak podkreśla Uziel, pierwszy sezon został celowo skonstruowany jako zamknięta opowieść w stylu klasycznego kina noir. Sprawa zaczynała się od pojawienia się klienta w biurze prywatnego detektywa i kończyła wraz z jej rozwiązaniem.
Mimo kompletnej historii twórcy chcieli kontynuować przygody Bena Reilly'ego. W drugim sezonie Spider-Noir miał trafić do zupełnie nowego środowiska - rozważano między innymi Los Angeles albo Europę. Oznaczałoby to sporą zmianę klimatu i mogło otworzyć drogę do kolejnych historii w tej alternatywnej rzeczywistości.
Plany te nie zostaną jednak zrealizowane. Fani mogą przynajmniej liczyć na powrót Nicolasa Cage'a jako Spider-Noir w Spider-Man: Beyond the Spider-Verse. Będzie to jednak inna wersja bohatera niż ta, którą poznaliśmy w anulowanym serialu Prime Video.