Sony w strachu? Demon's Souls Remake na PC działa w 30 FPS-ach!
Społeczność skupiona wokół emulacji konsol obecnej generacji przeciera oczy ze zdumienia, obserwując postępy oprogramowania KyTy. Jeszcze kilka dni temu odświeżona przez Bluepoint Games wersja Demon’s Souls ledwo dawała oznaki życia na ekranach komputerów, wyświetlając zaledwie jedną lub dwie klatki na sekundę w formie pokazu slajdów.
Najnowsze doniesienia wskazują na bezprecedensowy, dziesięciokrotny wzrost wydajności - mroczny hit FromSoftware osiąga obecnie stabilne tempo od kilkunastu do nawet 30 FPS. Skok z niegrywalnego poziomu do pułapu znanego z poprzednich generacji konsol w zaledwie około tydzień to tempo, jakiego nikt w branży się nie spodziewał.
Choć klatkaż potrafi jeszcze gwałtownie spadać w bardziej wymagających scenach, to sam fakt osiągnięcia pułapu 30 klatek w pełnoprawnym tytule z biblioteki PlayStation 5 wywołał ogromny entuzjazm. Sytuacja ta budzi natychmiastowe skojarzenia z gwałtownym rozwojem emulatora ShadPS4, który przed laty w ekspresowym tempie doprowadził do pełnej grywalności kultowego Bloodborne. Prace nad kodem KyTy idą na tyle sprawnie, że eksperci przewidują osiągnięcie stabilnych 30, a być może nawet 60 FPS w kluczowych produkcjach znacznie wcześniej, niż pierwotnie prognozowano.
Co istotne, sukces Demon’s Souls nie jest odosobnionym incydentem. Równolegle z mrocznym RPG twórcy emulatora poczynili zauważalne postępy w optymalizacji innych głośnych hitów z biblioteki Sony, w tym platformówki Astro Bot, która generuje już około 11 klatek na sekundę, oraz Grand Theft Auto V.
Wygląda na to, że po pokonaniu podstawowych barier architektonicznych oprogramowanie zaczyna radzić sobie ze środowiskiem konsoli w sposób skalowalny, co może sprawić, że do końca bieżącego roku emulator zaoferuje całkiem znośne wrażenia z rozgrywki dla szerokiego grona graczy pecetowych.
Demon's Souls Remake at 30 fps on KyTyPS5 emulator
— BrutalSam (@BrutalSam_) September 13, 2026
https://t.co/Hz6VoBrtHh pic.twitter.com/CEVDosRIlD
Całe zjawisko nabiera wyjątkowego znaczenia politycznego i rynkowego. W obliczu coraz bardziej zachowawczej polityki Sony, która mocno ograniczyła wydawanie swoich flagowych produkcji ekskluzywnych na komputerach osobistych, entuzjaści postanowili wziąć sprawy we własne ręce.