Nowy StarCraft przypomina serię Far Cry? Blizzard stawia na fabułę, otwarty świat i konkretne zakończenie

Gry
161V
StarCraft
AlbertWokulski | Dzisiaj, 06:15
XPC XSX|S PC
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Blizzard zamierza w zupełnie nowy sposób wykorzystać jedno ze swoich najważniejszych uniwersów. Nowy StarCraft będzie strzelanką z otwartym światem, ale twórcy nie zamierzają podążać za trendem sezonowych gier-usług. To ma być kompletna przygoda z początkiem, rozwinięciem i zakończeniem.

Podczas BlizzConu zobaczyliśmy pierwszy zwiastun produkcji, a teraz Dan Hay, dyrektor kreatywny znany między innymi z pracy nad Far Cry 3-6, ujawnił pierwsze konkrety. Gracze stworzą własnego bohatera, nadadzą mu imię i następnie wyruszą w fabularną podróż po rozbudowanym, otwartym świecie.

Dalsza część tekstu pod wideo

Dan Hay bardzo wyraźnie podkreśla, że StarCraft powstaje jako klasyczna, samodzielna produkcja.

„Historia ma początek, środek i koniec. Możecie swobodnie przemierzać i odkrywać bogaty otwarty świat, ale nasza opowieść ma konkretne zakończenie. Pomyślcie o tym jak o kupieniu samodzielnej gry pudełkowej, przejściu jej i poznaniu całej historii. To, co obecnie tworzymy, nie jest grą sezonową” – powiedział deweloper.

Sama struktura może mocno przypominać serię Far Cry. W StarCraft znajdziemy ważne misje fabularne, ale pomiędzy nimi otrzymamy swobodę eksploracji. Jeśli konkretne zadanie okaże się zbyt wymagające, nic nie stanie na przeszkodzie, by wrócić do otwartego świata, zdobyć lepszy sprzęt, ulepszyć pancerz i dopiero później ponownie spróbować swoich sił.

Blizzard ma również sporo swobody w rozwijaniu uniwersum, ponieważ akcja została osadzona aż 70 lat po wydarzeniach ze StarCrafta 2. W tym czasie znane frakcje mogły zmienić swoje podejście, podzielić się lub rozpocząć nowe konflikty. Twórcy chcą przedstawić świeżą historię i nowych bohaterów, zachowując jednocześnie mroczny, brutalny klimat oraz charakterystyczną atmosferę kosmicznego westernu.

Na premierę przyjdzie nam jednak bardzo długo poczekać. Nowy StarCraft ma trafić na rynek dopiero w 2030 roku, a Blizzard po prezentacji rozpoczął kolejną rekrutację. Najważniejsza wiadomość jest jednak konkretna: zamiast następnej niekończącej się gry-usługi mamy dostać pełnoprawną, fabularną strzelankę w świecie StarCrafta.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: pcgamer

Komentarze (0)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper