Wiedźmin 3 Remastered jest niezbędny dla tego dodatku. CD Projekt RED wyjaśnia dlaczego
Wiedźmin 3: Dziki Gon (The Witcher 3: Wild Hunt) otrzyma w przyszłym roku kolejne duże rozszerzenie, ale jak się okazuje, Songs of the Past mogło nigdy nie powstać w obecnej formie.
Twórcy z CD Projekt RED ujawnili, że projekt jest bezpośrednio powiązany z pracami nad wersją Remastered.
Jak wyjaśnił Jakub Rokosz, dyrektor Songs of the Past, oba projekty rozwijały się w tym samym czasie. Kluczowe okazały się zmiany technologiczne wprowadzone w remasterze. To właśnie dzięki nim możliwe stało się stworzenie Letten - rodzinnego miasta Jaskra, które ma odegrać ważną rolę w nowej historii.
„Gwiazdki musiały się ułożyć” - w taki sposób Rokosz opisał moment, w którym wszystkie elementy zaczęły ze sobą współgrać. Historia przeszłości i rodzinnych stron Jaskra zainteresowała zespół dokładnie wtedy, gdy CD Projekt RED rozpoczął rozmowy dotyczące Songs of the Past. Prace nad dodatkiem oraz remasterem wzajemnie się więc uzupełniały.
Rozszerzenie skupi się przede wszystkim na relacji Geralta i jego wieloletniego przyjaciela. Starsza projektantka ds. zadań/questów Despoina Anetaki zauważyła, że w podstawowej wersji Wiedźmina 3 brakowało miejsca na dokładniejsze przedstawienie historii Jaskra. Główny wątek był bowiem zdominowany przez poszukiwania Ciri i konflikt z Dzikim Gonem.
Songs of the Past ma pokazać Jaskra z zupełnie innej strony. Według twórców to nie tylko komediowy kompan Geralta, ale pełnoprawna postać z własną przeszłością, rodziną i problemami. Za projekt odpowiada Fool's Theory, a jego premiera planowana jest na 2027 rok.