Nintendo nie chce oddawać graczom pieniędzy. Zamiast tego zachęca ich do kupowania gier
Nintendo odzyskało ogromne pieniądze związane z amerykańskimi cłami, ale gracze nie powinni spodziewać się bezpośrednich zwrotów. Firma otrzymała około 300 mln dolarów i część tej kwoty postanowiła wykorzystać w zupełnie inny sposób – organizując dużą promocję dla klientów.
Cena Nintendo Switcha 2 w Stanach Zjednoczonych była od początku przedstawiana między innymi w kontekście niepewności związanej z cłami wprowadzonymi przez administrację Donalda Trumpa. Sytuacja później się zmieniła, a Nintendo otrzymało około 300 mln dolarów zwrotu, jednak korporacja nie zamierza przekazywać tych pieniędzy bezpośrednio osobom, które kupiły konsolę.
Zamiast tego Nintendo zapowiedziało Customer Appreciation Sale. Firma otwarcie przyznaje, że zorganizowanie promocji jest częściowo możliwe właśnie dzięki odzyskanym pieniądzom.
„Customer Appreciation Sale to nasz sposób na podziękowanie graczom Nintendo za ich nieustające wsparcie, a zorganizowanie promocji jest częściowo możliwe dzięki zwrotom kosztów związanych z cłami. Chociaż Nintendo pokryło większość kosztów związanych z cłami, odzyskane środki pomogły nam przygotować takie promocje jak ta.”
Wyprzedaż rozpocznie się 12 września i potrwa do 26 września. Nintendo określa ją jako jedną z największych promocji w swojej historii. Gracze mogą liczyć na 30% rabatu na dziesiątki cyfrowych gier i zestawów na Nintendo Switcha, a przecenione zostaną również wybrane wydania pudełkowe, dodatki, akcesoria, amiibo oraz odzież.
Na razie Nintendo nie przedstawiło kompletnej listy produktów objętych ofertą. Może być jednak ciekawie, ponieważ duże promocje na produkcje first-party tej korporacji nie zdarzają się szczególnie często. Z drugiej strony trudno nie zauważyć pewnego paradoksu - zamiast zwrócić klientom część odzyskanych pieniędzy, Nintendo zachęca ich, by podczas specjalnej promocji... wydali kolejne.
Nintendo of America announces Customer Appreciation Sale (Sept 12 to Sept 26) https://t.co/lQED5keaos
— Wario64 (@Wario64) September 10, 2026
"one of our largest promotions ever, featuring 30% off dozens of Nintendo Switch digital games and bundles, plus savings on select physical games, downloadable content,… pic.twitter.com/IbKzIGoXDQ
Firma nie jest tutaj zresztą wyjątkiem. Podobnie jak Sony i Microsoft, Nintendo nie zdecydowało się na bezpośrednie zwroty związane z cłami. Gracze otrzymają więc możliwość tańszych zakupów, ale 300 mln dolarów nie wróci bezpośrednio do kieszeni klientów.