Gdzie jest granica cenowego obłędu? Xboksy wróciły do polskich sklepów za 4000 zł. PS5 Pro przebija 6000 zł
Ostatnio pisaliśmy o tym, że konsole Xbox zostały wymiecione z polskich sklepów w cenie 4000 zł. Po kilku dniach sprzęt wrócił do sprzedaży, ale trudno się z tego cieszyć.
Konsole Xbox Series X z napędem Blu-ray powróciły do polskich sklepów po wcześniejszym wymieceniu ich z oferty w cenie 4000 zł. Niestety mówimy tutaj wciąż o cenie, która jest trudna do przełknięcia. Ceny konsoli Microsoftu obecnie zaczynają się od 4400 zł (Vobis), sklep Morele proponuje konsolę za 4971 zł, a Sferis za 4999 zł. Oferta Media Markt za 2999 zł, którą widać na Ceneo, niestety jest nieaktualna - sklep informuje, że skończyły mu się zapasy towaru.
Szaleją też ceny PlayStation 5 Pro. Duże sieci sprzedażowe w Polsce (Media Expert, Avans, Electro.pl) sprzedają PS5 Pro za 5999 zł, a w sklepie X-kom cena konsoli Sony osiągnęła 6299 zł. Obecnie najtańszą ofertę na rynku za PS5 Pro proponuje Vobis (5377 zł)
Rośnie również cena standardowego wydania PS5, choć w przypadku bazowej konsoli Sony sytuacja z zaopatrzeniem polskich sklepów wygląda znacznie lepiej. Tutaj ceny zaczynają się od 2850 zł.
Ceny konsol rosną gwałtownie, bo z jednej strony na rynku wciąż panuje drożyzna pamięci DRAM i NAND. Z drugiej klienci rzucili się do zakupów hardware'u przed zbliżającą się premierą GTA 6. W przypadku Xboksów mamy też temat powrotu do gier ekskluzywnych.
To wszystko rodzi pytanie, o to, w jakiej cenie na rynek zostanie wprowadzona nowa generacja konsol. Niestety poziom 5000-6000 zł staje się coraz bardziej realny, jeśli na rynku nie dojdzie do załamania cen pamięci. Z tego też powodu Microsoft i Sony będą pewnie długo zwlekać z premierami PS6 i Xbox Helix - możliwe, że nawet do 2029 roku.