NVIDIA zawstydza Apple w grach. M5 Pro uruchomił DLSS 5, ale zapłacił za to ogromną cenę
Apple od lat próbuje przekonać graczy, że komputery z układami Apple Silicon mogą być poważną platformą do gier. Teraz układ M5 Pro został poddany nietypowemu testowi.
Eksperymentalna wersja DLSS 5 została uruchomiona na jego GPU, a rezultaty dotyczące jakości obrazu robią ogromne wrażenie. Niestety wydajność okazała się katastrofalna.
Za eksperyment odpowiadają niezależni deweloperzy, którzy przenieśli modele odpowiedzialne za neural rendering z DLSS 5 na Apple Silicon, wykorzystując framework Metal. Następnie przygotowano warstwę pozwalającą wykorzystać rozwiązanie w grach z Windowsa poprzez ReShade oraz Game Porting Toolkit 4.0b2. Nie jest to więc oficjalne wsparcie NVIDIA ani funkcja dostępna natywnie na komputerach Apple.
Mimo tych ograniczeń efekt wizualny jest bardzo interesujący. DLSS 5 znacząco poprawia między innymi oświetlenie powierzchni oraz poczucie głębi obrazu. M5 Pro jest więc w stanie wykorzystać technologię NVIDIA, która według założeń ma być jednym z ważniejszych kierunków rozwoju renderowania grafiki w grach.
Problem pojawia się, gdy spojrzymy na liczby. W przeprowadzonym teście przy rozdzielczości 1440p wydajność M5 Pro spadła do zaledwie 2,32 klatki na sekundę, a opóźnienie wejścia wzrosło do około 240 ms. Dla porównania, desktopowy RTX 5050 miał w tym zestawieniu oferować około dziesięciokrotnie niższe opóźnienie.
Powód ma być związany z architekturą Apple Silicon.bCo ciekawe, test pokazuje jednocześnie zarówno potencjał, jak i ograniczenia komputerów Apple w kontekście współczesnego gamingu. M5 Pro jest wystarczająco elastyczny, aby uruchomić eksperymentalny model NVIDIA, ale jego sprzęt nie został zaprojektowany pod tego rodzaju obciążenia. To szczególnie istotne, ponieważ neural rendering może odgrywać coraz większą rolę w przyszłych grach.