Sprawdź za darmo jedną z najbardziej szalonych gier 2026 roku. Stupid Never Dies ma zachwycić fanów serii DMC
Szalonych gier akcji nigdy za wiele? Stupid Never Dies zostało zaprezentowane na nowym zwiastunie podczas State of Play, a zainteresowani mogą już samodzielnie przekonać się, czy twórcy faktycznie przygotowują kolejną perełkę dla fanów dynamicznej akcji.
GPTRACK50 oraz SEGA udostępniły wersję demonstracyjną Stupid Never Dies na PlayStation 5 oraz PC za pośrednictwem Steam. Demo pozwala poznać początek historii oraz przede wszystkim sprawdzić system walki, który sami deweloperzy określają mianem „Funky Zombie Action”.
Stupid Never Dies powstaje w studiu złożonym z weteranów odpowiedzialnych wcześniej między innymi za Devil May Cry, Dragon’s Dogma, Resident Evil oraz Far Cry. Doświadczenie zespołu jest szczególnie interesujące w kontekście dynamicznej walki, która ma być szybka, efektowna i odpowiednio szalona.
Głównym bohaterem historii jest Davy - zakochany zombie znajdujący się na samym dole hierarchii potworów. Protagonista musi wyruszyć w niebezpieczną podróż, podczas której pokonuje kolejnych przeciwników i przejmuje ich moce. Wszystko po to, by ostatecznie zmierzyć się z Królem Potworów, uratować świat oraz zamrożoną kobietę, którą kocha.
Twórcy nie zamierzają przy tym ograniczać swojej wyobraźni. Stupid Never Dies zaoferuje barwną ekipę bohaterów, mocną ścieżkę dźwiękową, historię miłosną, odkurzacz-robot, na którym można jeździć, oraz międzywymiarową toaletę. Całość ma być świadomie absurdalna i połączona z bardzo dynamicznymi starciami.
Demo pozwala również stoczyć dwie walki z bossami - piekielnym Afreetem oraz tajemniczym Phoenixem Zaza Hotfeathersem. Co ważne, osiągnięte postępy będzie można przenieść do pełnej wersji, więc zainteresowani nie będą musieli ponownie przechodzić początku przygody.
Stupid Never Dies zapowiada się na jedną z najbardziej nietypowych gier akcji 2026 roku. Jeśli tęsknicie za szaloną, efektowną walką w stylu Devil May Cry, warto pobrać demo i samemu sprawdzić najnowszą propozycję SEGI.