Gracze śmiali się z GTA 6, a tak naprawdę to... pokaz nowej mechaniki? Rockstar Games zaskakuje
Jeden z fragmentów wielkiego pokazu GTA 6 był mocno krytykowany przez graczy. Jak się jednak okazuje, scena, która dla wielu wyglądała jak niedopracowana animacja, może być w rzeczywistości prezentacją zupełnie nowej mechaniki przygotowanej przez Rockstar Games.
GTA 6 zebrało mnóstwo pochwał po ostatnim materiale, ale nie wszystkie elementy zachwyciły społeczność. Szczególnie dużo komentarzy wywołał moment, w którym Jason wykonuje salto i wskakuje do wody. Część graczy określała tę scenę jako jeden z najgorszych fragmentów całej prezentacji, zwracając uwagę przede wszystkim na brak odpowiedniej płynności ruchu bohatera.
Wcześniej można było zakładać, że Rockstar przygotował po prostu niezbyt udaną animację skoku. Według najnowszych informacji sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej. Nie jest to wyreżyserowana sekwencja - Jason ma być w tym momencie w pełni kontrolowany przez gracza.
Rockstar podobno przygotował nową mechanikę skakania do wody, która pozwoli sterować postacią również po wybiciu się w powietrze. Gracz będzie mógł zdecydować, czy bohater wykona salto do przodu, salto do tyłu czy klasyczny skok do wody. To właśnie możliwość ręcznego kontrolowania ruchu ma sprawiać, że pokazana animacja nie wygląda tak płynnie jak typowa, wcześniej przygotowana sekwencja.
About the unpolished looking flip Jason does in the GTAVI Extended Look..
— Zumie Fiasco (@ZumieFiasco) August 30, 2026
Turns out it looks "jank" because the animation is part of the new diving mechanic
You can manually control in the air, whether to flip forwards, backwards, or dive allowing for multiple ways to jump… pic.twitter.com/1GIqvZqaRd
Jeżeli informacje zostaną potwierdzone, krytykowany fragment nabiera zupełnie innego znaczenia. Zamiast oglądać jedną perfekcyjnie przygotowaną animację, gracze otrzymają większą kontrolę nad zachowaniem bohaterów, a sam skok będzie zależał od naszych działań.