Tim Cook żegna się z Apple. Od jutra nowy CEO przejmuje stery
Od 1 września John Ternus oficjalnie obejmuje stanowisko CEO Apple, zastępując Tima Cooka, który kierował firmą przez ostatnie 15 lat.
Zmiana na szczycie zbiega się z jednym z najważniejszych wydarzeń w kalendarzu Apple - zaplanowaną na 9 września premierą nowych produktów, w tym pierwszego składanego iPhone'a.
John Ternus dotychczas odpowiadał za inżynierię sprzętową firmy, nadzorując rozwój wielu urządzeń Apple. Jego nominacja jest więc wyraźnie związana z obszarem produktowym i inżynieryjnym, w którym zdobywał doświadczenie przez lata pracy w firmie. Tim Cook nie odchodzi jednak całkowicie - obejmie funkcję Executive Chairmana, zachowując prawdopodobnie istotną rolę w kontaktach z rządami i decydentami politycznymi na świecie.
Nowemu CEO mają towarzyszyć osoby odpowiedzialne za obszary, w których ma mniejsze doświadczenie, takie jak sprzedaż i łańcuch dostaw. Według Marka Gurmana z Bloomberga kluczową rolę odegrają COO Sabih Khan, CFO Kevan Parekh oraz Eddy Cue. Zmiana na stanowisku CEO może też wpłynąć na podejście do Vision Pro - Ternus miał wyrażać wątpliwości co do wysokiej ceny i niewygody urządzenia.
Wśród priorytetów nowego szefa Apple wymienia się składanego iPhone'a oraz model z okazji 20-lecia marki, spodziewany w 2027 roku. W planach firmy znajdują się też domowy hub oparty na sztucznej inteligencji, stołowy robot z ramieniem mechanicznym i ekranem, inteligentne okulary z kamerami, AI Pendant w formie zawieszki oraz MacBooki z ekranami dotykowymi OLED.