Każdy pokój w GTA 6 stworzony ręcznie. Kolejny szczegół o hicie Rockstara wciska w fotel
Niewiarygodny poziom detali zaprezentowany w ostatnich materiałach z Grand Theft Auto VI to zasługa bezprecedensowego nakładu pracy ludzkiej.
Jak ujawnili przedstawiciele Rockstar Games w wywiadzie dla The New York Times, studio całkowicie zrezygnowało z losowo generowanych, powtarzalnych wnętrz. Każdy pojedynczy pokój w budynkach rozsianych po ogromnej mapie stanu Leonida został indywidualnie zaplanowany, umeblowany i dopracowany przez artystów, aby opowiadać własną, unikalną historię.
Współkierujący studiem Rockstar North, Aaron Garbut, podkreślił, że dbałość o szczegóły sięga najdrobniejszych elementów otoczenia. Projektanci pieczołowicie decydowali o tym, kto przebywa w danym pomieszczeniu, co pije, a nawet jakie ślady po szklankach pozostają na blatach stołów.
Pokoje wypełniono unikalnymi fotografiami ściennymi przedstawiającymi rodziny konkretnych lokatorów z ich tatuażami i osobistymi pamiątkami, dzięki czemu nawet losowe wnętrze w wielkim wieżowcu zyskało w pełni autorski, ręcznie rzeźbiony charakter.
Równie rewolucyjne podejście zastosowano w przypadku mieszkańców wirtualnego świata. Rockstar Games utworzyło w Los Angeles zupełnie nowy, wyspecjalizowany zespół złożony ze scenarzystów, reżyserów i producentów, którego jedynym zadaniem było artystyczne zaprojektowanie i wyreżyserowanie każdej postaci niezależnej z osobna.
Przełożyło się to na gigantyczną bazę ponad 600 tysięcy ręcznie przygotowanych animacji - to dwukrotnie więcej niż w uznawanym za wzór realizmu Red Dead Redemption 2 i ponad dziesięciokrotnie więcej niż w piątej części serii.