Pierwsze Uncharted skrywa OGROMNĄ tajemnicę, na którą nieświadomie natknął się każdy z nas

Gry
482V
Nathan Drake
Igor Chrzanowski | Dzisiaj, 15:45
PS3
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Pierwsze Uncharted powstawało dość długo i to w niemałych bólach, przez co gra sprawiała wrażenie robionej na siłę i bez pomysłu. Okazuje się jednak, że nawet ten projekt skrywa ekscytujące tajemnice. 

Okazuje się bowiem, że twórcy Uncharted: Fortuna Drake’a zastosowali nietypowy system dynamicznego poziomu trudności. Jak ujawnił Benson Russell, były projektant Naughty Dog pracujący m.in. nad pierwszą odsłoną serii, mechanizm miał przede wszystkim… spowolnić graczy, którzy radzili sobie zbyt dobrze.

Dalsza część tekstu pod wideo

Russell wspomina, że pod koniec produkcji zespół zdał sobie sprawę, że Uncharted: Drake’s Fortune jest bardzo krótką grą, ponieważ bez trybu multiplayer ukończenie kampanii zajmowało około pięciu godzin, co przy ówczesnej cenie 60 dolarów budziło obawy twórców. „Nie możemy sprzedać pięciogodzinnej gry za 60 dolarów” - takie podejście miało skłonić Naughty Dog do poszukiwania sposobu na wydłużenie rozgrywki. Rozwiązaniem okazał się system dynamicznego poziomu trudności, który jednak nie działał dokładnie tak, jak współczesne mechanizmy tego typu, których zadaniem jest przede wszystkim dopasowanie wyzwania do umiejętności gracza. W pierwszym Uncharted system był przede wszystkim oparty na czasie przechodzenia poszczególnych starć.

Twórcy przeprowadzali testy z udziałem graczy i sprawdzali średni czas potrzebny na ukończenie każdego spotkania z przeciwnikami. Jeżeli ktoś pokonał daną sekcję szybciej od ustalonej średniej, gra zaczynała zwiększać poziom trudności. W praktyce oznaczało to, że im sprawniej radziliśmy sobie z przeciwnikami, tym większe wyzwanie mogło czekać nas w kolejnych starciach. Co ciekawe, system początkowo miał służyć do znalezienia odpowiedniego balansu, jednak z czasem jego funkcja uległa zmianie, a pod koniec produkcji chodziło już przede wszystkim o to, aby uniemożliwić graczom zbyt szybkie przebiegnięcie przez kampanię.

Może to również tłumaczyć część kontrowersji związanych z balansem pierwszego Uncharted. Gra była krytykowana za nierówny poziom trudności, a kolejne starcia potrafiły nagle stać się znacznie bardziej wymagające. Sama kampania była natomiast oceniana jako stosunkowo krótka, bowiem recenzenci kończyli ją zazwyczaj w około 6-7 godzin. Naughty Dog nie porzuciło jednak tego rozwiązania. Według Russella dynamiczny poziom trudności znalazł się również w Uncharted 2 i Uncharted 3, ale został tam wykorzystany w znacznie bardziej klasyczny sposób - sequelach system był dostosowywany do umiejętności konkretnego gracza, zamiast sztucznie opóźniać jego postępy.

Historia pierwszego Uncharted pokazuje więc dość nietypowy przykład projektowania poziomu trudności. Mechanizm, który z perspektywy gracza miał wyglądać jak zwykłe dostosowywanie wyzwania, został pierwotnie wykorzystany jako sposób na rozwiązanie bardzo konkretnego problemu produkcyjnego: gra była zbyt krótka, więc najlepsi gracze mieli być spowalniani przez trudniejsze starcia. Dziś takie podejście może wydawać się kontrowersyjne, ale jednocześnie pokazuje, jak mocno kwestie długości gry i postrzeganej wartości produktu wpływały na decyzje projektowe w czasach PlayStation 3.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: IGN

Komentarze (9)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper