CD Projekt RED mógł zdradzić ważny element nowego DLC do Wiedźmina 3. Gracze czekali na to 11 lat
Nowe DLC do Wiedźmina 3, zatytułowane „Pieśni przeszłości” (Songs of the Past), jeszcze nie zadebiutowało, ale fani już doszukują się pierwszych wskazówek dotyczących jego zawartości.
Wszystko za sprawą grafiki przygotowanej przez CD Projekt RED na targi gamescom 2026.
Na ilustracji prezentującej stoisko studia można dostrzec scenę przedstawiającą ogniska z atmosferą przypominającą Belleteyn - jedno z najbardziej znanych świąt w uniwersum Wiedźmina. To właśnie ten motyw błyskawicznie przyciągnął uwagę graczy, którzy zaczęli spekulować, że kultowy festiwal w końcu pojawi się w grze.
Belleteyn było dotąd jedynie wspominane w książkach Andrzeja Sapkowskiego i w samym Wiedźminie 3. To wielkie święto wiosny, miłości i płodności, podczas którego organizowane są uczty, zabawy i rytuały przy ogniskach. W lore ma ono również szczególne znaczenie dla Yennefer i Ciri, dlatego od lat wielu fanów liczyło, że kiedyś będzie można w nim uczestniczyć.
CDPR booth at Gamescom shows Witcher 3 new expansion Songs of the Past art, that looks like Belleteyn. pic.twitter.com/QqSyOLBXIl
— HazzadorGamin, Dragon of Dojima (@HazzadorGamin) August 20, 2026
First look at The Witcher 3 Songs of the Past booth for Gamescom
by u/wallcrawlingspidey in witcher
To nie pierwszy raz, gdy pojawia się taka teoria. Już kilka miesięcy temu gracze analizowali pierwszą grafikę promującą Pieśni przeszłości, zwracając uwagę na miecz Geralta i jego możliwe powiązania z Belleteyn. Teraz nowa oprawa stoiska CD Projekt RED tylko dolała oliwy do ognia.
Na razie studio nie potwierdziło, że festiwal rzeczywiście trafi do dodatku. Wszystkie informacje opierają się wyłącznie na analizie materiałów promocyjnych i teoriach fanów, dlatego warto traktować je z odpowiednim dystansem.
Jedno jest jednak pewne - Pieśni przeszłości budzi ogromne emocje jeszcze przed premierą. Nowy dodatek do Wiedźmina 3 ma zadebiutować w 2027 roku, a gracze liczą, że będzie czymś więcej niż tylko nostalgicznym powrotem do przygód Geralta.