Tides of Annihilation zachwyca na pierwszym pokazie. Twórcy udowodnili, że mieli pomysł na grę!
„Tides of Annihilation” było jedną z ciekawszych zapowiedzi ostatnich miesięcy. Produkcja Eclipse Glow Games, inspirowana legendami arturiańskimi, prezentuje zniszczony Londyn, który padł ofiarą tajemniczej siły przybywającej z innego świata. Gracz wciela się w jedyną ocalałą osobę, która musi stawić jej czoła.
IGN miało okazję spędzić około dwóch godzin z wersją demonstracyjną gry. Początkowo dziennikarz obawiał się, że szybka, efektowna gra akcji będzie stawiać przede wszystkim na widowiskową oprawę, oferując niewiele więcej.
Po bezpośrednim kontakcie z produkcją te obawy jednak zniknęły. „Tides of Annihilation” ma być nie tylko niezwykle efektowne wizualnie, ale również bardzo satysfakcjonujące w rozgrywce. Dynamiczna walka i szybkie tempo sprawiają, że produkcja Eclipse Glow Games już na tym etapie potrafi mocno angażować.
Co istotne, Eclipse Glow Games jest studiem debiutującym na rynku. Pierwsze wrażenia z wersji preview sugerują jednak, że twórcy mogą mieć na rękach jedną z ciekawszych gier akcji inspirowanych legendami arturiańskimi. Na pełną ocenę przyjdzie jeszcze czas, ale pierwsze dwie godziny okazały się bardzo obiecujące.