Nie tylko zapłacimy najwięcej na świecie za Phantom Blade Zero. Gra ma Denuvo i... niskie wymagania
Polacy zapłacą na PC najwięcej na całym świecie za Phantom Blade Zero. Wraz z nowymi informacjami w sieci pojawiły się oficjalne wymagania sprzętowe dla posiadaczy komputerów osobistych, które okazują się zaskakująco przystępne.
Aby uruchomić tytuł w rozdzielczości 1080p przy 30 klatkach na sekundę (z włączonym skalowaniem obrazu), wystarczy procesor Intel Core i5-8700K lub AMD Ryzen 5 3600, 16 GB pamięci RAM oraz karta graficzna Nvidia GeForce GTX 1660 bądź AMD Radeon RX 5500 XT.
Gracze celujący w wyższą jakość oprawy i płynność na poziomie 60 klatek przy rozdzielczości 1440p będą musieli wyposażyć swoje zestawy w jednostkę Intel Core i5-10600K lub AMD Ryzen 5 5600X oraz układ graficzny Nvidia GeForce RTX 3060 Ti albo AMD Radeon RX 6700 XT. Produkcja zaoferuje także zaawansowane efekty śledzenia promieni dla odbić i cieni, wyciskając dodatkowe soki z technologii wbudowanych w silnik graficzny.
Największe kontrowersje wśród społeczności graczy pecetowych wywołała jednak informacja na karcie gry w sklepie Steam dotycząca zabezpieczeń antypirackich. Potwierdzono, że Phantom Blade Zero skorzysta z systemu Denuvo. Część graczy obawia się, że w połączeniu z wymagającym środowiskiem Unreal Engine 5, technologia ta może negatywnie wpłynąć na optymalizację oraz płynność generowanego obrazu w dniu premiery, co nie byłoby żadną większą nowością.
UE5 + Denuvo bardzo często przynosi ogromne problemy wydajnościowe.