Halo Campaign Evolved z bardzo słabą sprzedażą. Xbox nie zwojuje rynku gier tą marką
Próba odświeżenia legendarnej serii i przywrócenia jej dawnego blasku nie przyniosła oczekiwanych rezultatów.
Odświeżona wersja pierwszej odsłony kosmicznej sagi, wydana pod nazwą Halo: Campaign Evolved, sprzedała się w nakładzie zaledwie 1,2 miliona egzemplarzy w ciągu miesiąca od swojej premiery. Wynik ten jest sporym rozczarowaniem dla władz Microsoftu, tym bardziej że produkcja miała wyznaczyć nowy rozdział w historii marki i przyciągnąć do uniwersum rzesze nowych graczy.
Premiera tytułu została przyćmiona przez liczne niedociągnięcia techniczne oraz wyjątkowo niefortunny moment rynkowy, w którym gra musiała rywalizować o uwagę odbiorców z odsłonami popularnej serii Call of Duty. Łączny przychód wygenerowany przez projekt oszacowano na około 67 milionów dolarów. Nawet obecność gry w usłudze abonamentowej Game Pass nie zdołała uratować statystyk - po tytuł sięgnęło tam zaledwie około 2 milionów subskrybentów.
Wyjątkowo interesująco prezentuje się natomiast rozkład sprzedaży na poszczególnych platformach sprzętowych. Z opublikowanych analiz wynika, że udział konsol PlayStation 5 oraz Xbox Series X/S w ogólnej liczbie sprzedanych kopii rozłożył się niemal po równo, podczas gdy pozostałe kilkanaście procent przypadło na użytkowników komputerów osobistych na platformie Steam. Debiut legendarnej marki Microsoftu na sprzęcie Sony nie wywołał jednak spodziewanej lawiny zakupów wśród posiadaczy japońskiej konsoli.
Eksperci rynkowi wskazują, że do umiarkowanego odbioru gry przyczynił się brak uwielbianego przez społeczność trybu wieloosobowego oraz stosunkowo wysoka cena wyjściowa, zwłaszcza w zestawieniu z bogatszą zawartością wcześniej wydanych pakietów z tej serii.