Konsole PlayStation 5 mają wadę fabryczną. To może spotkać każdego

Technologie
426V
PS5 chip
Michał Porębski | Dzisiaj, 08:35
PS5
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Premierowe konsole PS5 zaczynają mieć problemy z przegrzewaniem, a czyszczenie i wymiana pasty stanowią ledwie półśrodek - skarży się znany w mediach społecznościowych serwisant o ksywce Modyfikator89. Niestety problem wynika z pewnej wady konstrukcyjnej i z biegiem lat będzie się tylko nawarstwiać.

Jak doskonale wiecie, aby poprawić chłodzenie w obecnej generacji, Sony zastosowało jako czynnik termoprzewodzący tzw. ciekły metal. Jest to mieszanka indu, cyny i galu, która w temperaturze pokojowej pozostaje w stanie ciekłym, więc może wypełnić mikroszczeliny w chipie i podstawie radiatora tak, jak robi to klasyczna pasta. Zapewnia jednak wyższą od klasycznych mazideł przewodność cieplną, przez co układ może oddawać energię w sposób bardziej efektywny niż zazwyczaj.

Dalsza część tekstu pod wideo

Niestety - jak na metal przystało - przewodzi przy tym prąd elektryczny, stąd kiedy wycieknie na płytę główną, może sprowokować zabójcze dla urządzenia zwarcie. Japoński producent zapobiegawczo przykleja dookoła rdzenia chłonną gąbeczkę, z czasem zaczął też frezować rowki. Niestety okazuje się, że innowacyjny materiał powoduje jeszcze jeden, dotąd mniej eksponowany, a wcale nie mniejszy problem.

Modyfikator89 prezentuje konsolę w rewizji CFI-1116, B-Chassis, a więc drugą rewizję w historii PS5, w której ciekły metal wszedł w reakcję chemiczną z podstawą radiatora i nieodwracalnie ją uszkodził. Jak tłumaczy, w efekcie tego procesu powstaje twarda skorupa, która izoluje procesor konsoli od systemu chłodzenia, uniemożliwiając wydajną pracę. Teoretycznie, aby chronić miedziany odpromiennik przez zjawiskami takimi jak dyfuzja czy utlenianie, Sony stosuje niklowanie. W praktyce każdy może zobaczyć, że skuteczność ochrony jest umiarkowana.

Nikiel jest co prawda metalem twardszym i jednocześnie znacznie mniej reaktywnym niż miedź, ale jak widać na załączonych w poście zdjęciach, nie stanowi dożywotniej gwarancji. Jego niezwykle cienka warstwa galwaniczna może zostać naruszona przy montażu, albo z biegiem lat stracić swoje właściwości i to wystarcza, by sprzęt zaczął grymasić.

Odpowiedź na pytanie, jak można zabezpieczyć swoją konsolę, nie jest łatwa. I tak naprawdę, gdy problemy się już zaczną, to pozostaje interwencja serwisu, który albo zeszlifuje naruszoną warstwę i nałoży klasyczną pastę, albo w całości wymieni radiator. Wydaje się, że tym samym bardzo rozsądną opcją jest usunięcie ciekłego metalu, gdy tylko skończy się gwarancja. Topowe pasty czy popularne ostatnio termopady PTM wcale nie powodują wyższych temperatur, a na pewno są bezpieczniejsze.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: Twitter/X

Komentarze (6)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper