Gwiazda Daredevila potwierdza! Zagrała w Spider-Manie, ale scenę wycięto
Okazuje się, że Spider-Man: Brand New Day mógł mieć znacznie więcej wspólnego z serialowym Daredevilem.
Rosario Dawson ujawniła, że wróciła na plan jako Claire Temple, jednak jej scena została ostatecznie wycięta z finałowej wersji filmu.
Informacją aktorka podzieliła się podczas panelu na GalaxyCon, gdzie została zapytana o superbohaterskie role. Dawson niespodziewanie zdradziła, że nakręciła scenę do najnowszego filmu z Tomem Hollandem, ponownie wcielając się w pielęgniarkę Claire Temple, znaną z Daredevila i seriali o Defendersach (The Defenders Saga).
Jak przyznała, ostatecznie cała sekwencja została usunięta na etapie montażu. Aktorka z humorem opowiedziała, że najbardziej rozczarowana była jej mama, która przygotowała już zdjęcia z planu do publikacji w mediach społecznościowych.
Nakręciliśmy scenę do nowego Spider-Mana, ale została wycięta. Mama była załamana, bo nie mogła już opublikować zdjęć z planu. Później dostałam wiadomość z informacją, że jednak nie pojawię się w filmie - wspominała Dawson.
Choć Claire Temple nie trafiła do ostatecznej wersji Spider-Man: Brand New Day, sama aktorka cieszy się, że jej bohaterka nadal istnieje w filmowym uniwersum Marvela i liczy na kolejną okazję do powrotu.
Słowa Dawson ponownie rozbudziły spekulacje dotyczące przyszłości tej postaci. Od pewnego czasu pojawiają się bowiem nieoficjalne informacje, że Claire Temple może powrócić w 3. sezonie Daredevil: Born Again. Na razie Marvel Studios nie potwierdziło jednak tych doniesień.