WYCIEKŁA opinia o Marvel's Wolverine i prześliczne screeny. Ogrom informacji zwiastuje hit na PS5
W sieci pojawiły się pierwsze, nieoficjalne wrażenia dotyczące początkowych sekwencji nadchodzącego hitu Marvel’s Wolverine od studia Insomniac Games.
Zgodnie z wyciekłymi informacjami, gra rozpoczyna się od niezwykle surowego wstępu, w którym dziki, działający pod wpływem czystego instynktu Logan przemierza gęstą dżunglę. Zostaje jednak obezwładniony i uratowany przez Nathaniela Essexa - postać, która na pierwszy rzut oka wydaje się sprzymierzeńcem głównego bohatera.
Niedługo potem akcja przenosi nas do czasów współczesnych, wrzucając gracza w sam środek bezkompromisowej akcji. Logan wyrusza na misję ratunkową, by odbić Essexa z rąk miliardera Bolivara Traska.
Główny bohater wchodzi do gry w widowiskowym stylu, wyskakując z helikoptera tyłem i pokazując wrogiemu otoczeniu wymowny gest z ułożeniem swoich ostrych jak brzytwa pazurów. To otwarcie w pełni wpisuje się w kinowy styl, który wciska w fotel już od pierwszej godziny obcowania z danym tytułem.
Sama rozgrywka jest niezwykle dynamiczna i kładzie duży nacisk na krwawą starcia w zwarciu. Gracze mogą błyskawicznie przeskakiwać od jednego przeciwnika do drugiego, siekając wrogów z olbrzymią prędkością.
Zaprezentowano również mechanikę regeneracji zdrowia w sytuacjach zagrożenia życia - w momencie otrzymania krytycznych obrażeń gracz może aktywować zdolność „ostatniej szansy”, wciskając rytmicznie przyciski, co pozwala bohaterowi stanąć na nogi i kontynuować walkę.
W grze nie zabraknie także elementów cichej eliminacji przeciwników oraz wykorzystywania wyostrzonych zmysłów rosłego mutanta. Skradanie się w wysokiej trawie oraz tropienie wrogów dzięki podświetlanym sylwetkom i podpowiedziom kierunkowym pozwala na precyzyjne planowanie ataków.
Oprócz samej dynamiki starć, twórcy kładą ogromny nacisk na wykreowanie unikalnego stylu i ciężaru postaci, który znacząco różni się od ich poprzednich produkcji. W przeciwieństwie do zwinnego i poruszającego się w powietrzu Spider-Mana, Wolverine to bohater o znacznie większej masie, stawiający na bezpośrednią, brutalną i nieustępliwą agresję.
System walki opiera się na budowaniu wskaźnika fuzji i wściekłości - im dłużej szlachtujemy wrogów, tym silniejsze ciosy wyprowadzamy, aż do momentu, w którym szał całkowicie przejmuje kontrolę nad bohaterem. Ekran spowija wtedy krwawa czerwień, a Logan zyskuje możliwość natychmiastowego wykańczania kolejnych celów.
Istotną zmianą w stosunku do dzisiejszych trendów rynkowych jest również sama struktura rozgrywki. Twórcy ze zmysłem artystycznym zrezygnowali z otwartego świata, stawiając na bardziej liniowe, lecz niezwykle widowiskowe poziomy, które idealnie pasują do skrojonej na miarę opowieści. Pomiędzy dynamicznymi pościgami po dachach a brutalną rozróbą w barach gracze otrzymają przemyślaną ciągłość akcji, płynnie przechodzącą z sekwencji filmowych bezpośrednio w rozgrywkę.