Intel wznawia rozbudowę fabryki w Izraelu. Firma szykuje OGROMNE pieniądze do walki z TSMC
Intel zauważalnie przyspiesza swoje plany inwestycyjne. Z najnowszych informacji wynika, że amerykański producent procesorów spieszy się z zagospodarowaniem pustych dotąd pomieszczeń sterylnych w swojej fabryce Fab 38 w izraelskim Kirjat Gat.
Decyzja jest o tyle ciekawa, że zapada w obliczu podwyższonego ryzyka geopolitycznego w regionie oraz relatywnie niższych dotacji i ulg podatkowych. W lipcu 2025 roku Intel wstrzymał część prac nad wspomnianym zakładem, zlecając głównemu wykonawcy - firmie Hoffman Construction - ukończenie konstrukcji tylko jednego z dwóch planowanych pomieszczeń sterylnych.
Obecnie wykonawca zbliża się do końca realizacji kontraktu dla pierwszej części obiektu i zaktualizował na swojej stronie internetowej datę finalizacji projektu na rok 2026. Równocześnie Intel opublikował ofertę pracy na stanowisko głównego planisty (Site Master Planner) dla placówki w Kirjat Gat, co jest wyraźnym sygnałem świadczącym o wznowieniu przygotowań do budowy drugiego pomieszczenia.
Fab 38 in Israel was the last free cleanroom Intel had sitting around. It was also likely the one Intel would reach to last. It was in my opinion the single best indicator of demand given lower subsides (US has 35% credit) and geopol risk
— Alex (@Alex_Intel_) August 11, 2026
Now Intel is rushing to fill every… https://t.co/vvdKFlCXkC
Działania w Izraelu zbiegają się w czasie z szerzej zakrojoną strategią finansową firmy. Zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami, Intel przygotowuje się do emisji nowych akcji, aby pozyskać od 15 do nawet 20 miliardów dolarów świeżego kapitału. Choć oficjalne komunikaty mówią ogólnikowo o "wykorzystaniu nadchodzących możliwości wzrostu", warto zauważyć, że korporacja dysponuje już rezerwami gotówkowymi na poziomie około 30 miliardów dolarów. Zbieranie tak ogromnych, dodatkowych środków na cele ogólne wydawałoby się nieuzasadnione.
Kluczem do zrozumienia tej sytuacji są wcześniejsze deklaracje władz firmy. Lip-Bu Tan wielokrotnie podkreślał, że da zielone światło na znaczącą rozbudowę struktur Intel Foundry dopiero w momencie, gdy firma ostatecznie sfinalizuje i zabezpieczy kontrakty na produkcję w swoim najnowocześniejszym procesie litograficznym 14A. Biorąc pod uwagę nagłe przyspieszenie prac budowlanych oraz poszukiwanie potężnego kapitału, wszystko wskazuje na to, że Intel zdołał już przekonać do siebie kluczowych klientów na nową technologię i przechodzi do ofensywy rynkowej.