Najbardziej kontrowersyjna scena zapowiada mroczny finał Rodu Smoka. HBO Max poszło o krok za daleko

Filmy/seriale
266V
ród smoka
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 16:45
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Siódmy odcinek 3. sezonu Rodu Smoka wywołał ogromne emocje wśród widzów. Produkcja HBO Max ponownie sięgnęła po kontrowersyjny wątek związany z Aemondem Targaryenem i Alicent Hightower, a finał jednej z kluczowych scen może zapowiadać znacznie mroczniejsze wydarzenia, które zobaczymy w 4. sezonie serialu.

Uwaga! Dalsza część tekstu zawiera spoilery dotyczące 7. odcinka 3. sezonu Rodu Smoka.

Dalsza część tekstu pod wideo

Już pierwszy odcinek obecnego sezonu wzbudził wiele dyskusji, gdy pokazano niepokojącą scenę pocałunku Aemonda z Alicent. W najnowszym epizodzie twórcy wrócili do tego motywu i posunęli go jeszcze dalej. Podczas pobytu w Harrenhal Aemondowi wydaje się, że spotyka swoją matkę. Ich rozmowa szybko przeradza się w intymną scenę, jednak chwilę później okazuje się, że nie była to prawdziwa Alicent.

Za wszystkim stoi Alys Rivers, znana również jako Wiedźmia Królowa. Podobnie jak wcześniej manipulowała Daemonem Targaryenem, także tym razem wykorzystuje mroczną aurę Harrenhal i swoje nadprzyrodzone zdolności, aby przeniknąć do umysłu Aemonda. Wizja ma ujawnić jego najgłębiej skrywane lęki, obsesje i pragnienia, jednocześnie pokazując, że Alys doskonale rozumie psychikę młodego regenta.

Po przebudzeniu Aemond spotyka już prawdziwą Alicent i nie dochodzi między nimi do żadnych niestosownych zachowań. Nie zmienia to jednak faktu, że sama wizja wywołała ogromne kontrowersje wśród widzów. Wielu fanów uznało ją za najbardziej niekomfortową scenę w całej historii serialu.

Co istotne, podobny wątek nie występuje w książce „Ogień i krew” George'a R.R. Martina. To kolejna znacząca zmiana względem literackiego pierwowzoru, a sam autor już wcześniej otwarcie krytykował część decyzji scenarzystów dotyczących serialowej adaptacji.

Wiele wskazuje jednak na to, że scena nie została dodana wyłącznie dla wywołania szoku. Manipulacje Alys Rivers mogą odegrać kluczową rolę w dalszym rozwoju Aemonda i przygotować grunt pod wydarzenia 4. sezonu, który ma pokazać jeszcze bardziej mroczne oblicze wojny Targaryenów oraz psychiczny upadek jednego z najważniejszych bohaterów serialu.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: hobbyconsolas.com

Komentarze (2)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper