Magia się dzieje, Windows 11 zaczął mieć niższe wymagania

Technologie
256V
Windows 11
Michał Porębski | Dzisiaj, 09:46
PC
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Niektórzy twierdzą, że obecny kryzys na rynku hardware wcale nie musi być taki zły, bo zmusi producentów gier i oprogramowania do optymalizacji. Być może oto widzimy pierwsze istotne podparcie dla takiej teorii, w roli głównej Windows 11.

Choć co do zasady w minimalnych wymaganiach Windows 11 jako próg bólu dla pamięci RAM podawano od początku 4 GB, w ramach Windows Learning Center mogliśmy dowiedzieć się, że optymalna wartość wynosi 32 GB. Taką pamięć Microsoft zalecał wszystkim tym, którzy chcieli "bez obaw" budować komputer do gier i rozrywki. Tyle że to już nieaktualne.

Dalsza część tekstu pod wideo

Jak zauważył zespół Windows Latest, zapisy o 32 GB RAM całkowicie z oficjalnych poradników znikły, ustępując miejsca sugestii posiadania 16 GB jako dobrego "punktu startowego". Co więcej, dowiemy się, że Windows 11 jest na tyle zoptymalizowany, by płynnie działać na sprzęcie z 8 GB RAM.

Trzeba przyznać, jest to dość ciekawy i jednocześnie niespodziewany zwrot. Przypomnijmy, sam Microsoft jeszcze w połowie 2025 roku, prezentując wówczas nową generację swych urządzeń Surface, zarzekał się, że 16 GB to teraz nowe minimum. Z drugiej strony zdążył później wprowadzić edukacyjne wersje 8-gigabajtowe, więc wyszedł narracyjny bałagan.

System nie doczekał się przy tym żadnej istotnej aktualizacji o charakterze optymalizacyjnym, by wymagania zmienić. Niemniej jak widać potrzeba inspiracją PR-u. Dziś pamięci pod dostatkiem nie ma, a licencje trzeba sprzedawać dalej. No to mamy efekt. Pytanie, czy spółka z Redmond naciągała rzeczywistość wtedy, czy bardziej naciąga ją dzisiaj, pozostaje otwarte.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: Windows Latest

Komentarze (6)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper