Gracze liczyli na hit, a są wielkie problemy. Recenzje Beast of Reincarnation potwierdzają spadki do 5FPS

Gry
547V
Beast of Reincarnation
AlbertWokulski | Dzisiaj, 07:25
PS5 XSX|S PC
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Czy nowe IP przerosło twórców Pokemonów? I tak i nie. Wiele na to wskazuje, że Beast of Reincarnation było rozwijane przez bardzo mały zespół.

Od pierwszej zapowiedzi Beast of Reincarnation wzbudzało ogromne zainteresowanie. Wielu graczy wierzyło, że twórcy serii Pokémon w końcu pokażą, na co ich stać poza kultową marką i dostarczą wielką produkcję AAA na wszystkie najważniejsze platformy. Oczekiwania były naprawdę wysokie.

Dalsza część tekstu pod wideo

Pierwsze recenzje studzą jednak entuzjazm. Gra zbiera obecnie średnie oceny na poziomie około 72-73%, co trudno uznać za wynik odpowiadający przedpremierowemu szumowi. To spore rozczarowanie dla fanów Game Freak, którzy liczyli, że studio dostarczy jednego z mocniejszych action RPG tego roku. 

Na wynik mogły wpłynąć również kulisy produkcji. Po publikacji recenzji ujawniono, że Beast of Reincarnation rozwijał stosunkowo niewielki wewnętrzny zespół Game Freak, a znaczną część prac powierzono zewnętrznym studiom. Samo Game Freak odpowiadało przede wszystkim za kierunek projektu i jego najważniejsze elementy kreatywne. 

Dziennikarze zgodnie chwalą przede wszystkim dynamiczny system walki, klimat postapokaliptycznej Japonii oraz relację głównych bohaterów – Emmy i wilczego towarzysza Koo. Pochwały zbierają również oprawa artystyczna, kilka efektownych starć z bossami oraz melancholiczna atmosfera, która potrafi skutecznie budować napięcie. Wielu recenzentów podkreśla, że fundamenty nowego IP są naprawdę solidne. 

Problem w tym, że lista wad jest równie długa. Recenzenci narzekają na mało oryginalną fabułę, powtarzalnych przeciwników, nierówny projekt poziomów, słabą eksplorację i niedopracowane mechaniki. Pojawiają się także uwagi dotyczące kamery, monotonii walk oraz problemów technicznych, które potrafią mocno wpływać na odbiór całej przygody. 

Gra od dzisiaj jest dostępna w Xbox Game Pass, jednak właśnie na konsolach Microsoftu pojawiły się bardzo poważne problemy z wydajnością. Jez Corden poinformował, że w niektórych momentach liczba klatek na sekundę potrafi spaść nawet do 5 FPS. Twórcy są już świadomi sytuacji i pracują nad aktualizacją, która ma poprawić działanie produkcji. Jeśli poprawki pojawią się szybko, Beast of Reincarnation może jeszcze zyskać drugie życie, ale na premierę problemy techniczne zdecydowanie przyćmiły debiut nowego IP Game Freak.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: Metacritic / X

Komentarze (18)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper