Disney+ traci kolejną produkcję Marvela! Nie pomogła nawet dobra oglądalność
Marvel Studios niespodziewanie wycofało się z decyzji o kontynuacji „Wonder Mana”. Choć jeszcze kilka miesięcy temu studio oficjalnie zapowiedziało powstanie 2. sezonu serialu Disney+, teraz projekt został anulowany.
Informacja zaskoczyła fanów tym bardziej, że produkcja cieszyła się bardzo dobrym przyjęciem zarówno wśród krytyków, jak i widzów.
„Wonder Man” zadebiutował na początku 2026 roku i mocno wyróżniał się na tle pozostałych produkcji MCU. Zamiast klasycznej opowieści o superbohaterach twórcy postawili na satyrę osadzoną w hollywoodzkim świecie, dzięki czemu serial często porównywano do takich produkcji jak „The Studio” czy „Barry”.
Eksperyment okazał się udany. Serial uzyskał 91% pozytywnych recenzji od krytyków i 87% od widzów w serwisie Rotten Tomatoes, dlatego Marvel już po dwóch miesiącach ogłosił zamówienie drugiego sezonu. Jak informuje jednak Variety, studio zmieniło plany i całkowicie anulowało kontynuację. Oznacza to, że historia Simona Williamsa zakończy się na jednym sezonie.
Do decyzji odniósł się odtwórca głównej roli, Yahya Abdul-Mateen II. W opublikowanym wpisie podziękował fanom za wsparcie i podkreślił, że mimo anulowania serial odniósł sukces. Aktor przyznał, że najbardziej cieszą go wiadomości od widzów, którzy pisali, iż produkcja dodała im motywacji i przypomniała, aby się nie poddawać.
Choć „Wonder Man” nie doczeka się kolejnych odcinków, nie oznacza to definitywnego końca jego bohaterów w MCU. Marvel Studios nie wyklucza bowiem, że Simon Williams oraz Trevor Slattery, ponownie grany przez Bena Kingsleya, mogą jeszcze powrócić w przyszłych filmach lub serialach osadzonych w tym uniwersum.