Polski wydawca gier PlayStation żartuje z Xboxa. Wykorzystuje zamieszanie z "Hrajte Hal"
Media społecznościowe marki Xbox nie mają ostatnio najlepszej passy. W oficjalnych wpisach amerykańskiego giganta pojawiła się seria kuriozalnych pomyłek językowych i literówek, wśród których największą popularność zyskało niefortunne „Hrajte Hal”.
Kuriozalny ciąg słów, będący nieporadną próbą przetłumaczenia haseł promocyjnych na języki regionalne, momentalnie stał się powodem do kpin ze strony internautów oraz symbolem kolejnego potknięcia wizerunkowego działu marketingu Microsoftu.
Całe zamieszanie i rosnącą popularność mema błyskawicznie wykorzystał polski oddział firmy PLAION (który obecnie w Polsce wydaje gry wielu firm, w tym Sony). Wydawca odpowiedzialny za promocję wydanego już Kingdom Come: Deliverance II opublikował w swoich kanałach społecznościowych post, w którym postawiono na językowe nawiązanie do czeskiego rodowodu gry.
Na grafice przedstawiającej głównego bohatera, Henryka, pojawił się stylizowany, nawiązujący do niedawnej wpadki Xboxa napis.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Kingdom Come: Deliverance II.