IMAX narzucił Nolanowi ograniczenia podczas tworzenia Odysei. To usunięto z filmu
Kinowa premiera widowiska Odyseja w reżyserii Christophera Nolana zachwyciła widzów rozmachem i techniczną kunsztownością, jednak dociekliwi fani zauważyli brak jednego z najbardziej poruszających ujęć zaprezentowanych w pierwszym zwiastunie.
Chodzi o wyjątkowo malowniczy kadr przedstawiający samotnego żołnierza obserwującego Zachód słońca nad morzem, podczas gdy w tle żołnierze wyciągają z wody słynnego konia trojańskiego. Choć sama sekwencja z drewnianą konstrukcją znalazła się w filmie, to pięknie skomponowane ujęcie zostało ostatecznie usunięte na etapie montażu, wywołując żywą dyskusję w sieci.
Głównym powodem wycięcia tej wizualnej perełki były twarde ograniczenia technologiczne oraz dbałość o odpowiednie tempo narracji. Brytyjski reżyser musiał zamknąć swój film w czasie poniżej trzech godzin, ponieważ przekroczenie tej granicy uniemożliwiłoby wyświetlanie widowiska na tradycyjnych projektorach analogowych w kinach IMAX bez konieczności przebudowy całego systemu.
Z tego powodu Nolan nakazał swojej montażystce, Jennifer Lame, bezwzględne odrzucenie każdego ujęcia, które - mimo walorów estetycznych - nie popychało bezpośrednio fabuły do przodu.
Wspomniana scena to: