Intergalactic to wóz albo przewóz dla Naughty Dog. Gra musi pojawić się na PS5 w 2027 roku
Niezwykle ambitny projekt studia Naughty Dog, Intergalactic: The Heretic Prophet, od samego początku zapowiadany był jako jedna z najdroższych i najbardziej skomplikowanych produkcji w historii PlayStation.
Choć od pierwszej oficjalnej zapowiedzi w 2024 roku twórcy niezwykle oszczędnie dawkują materiały z gry, branżowi eksperci zwracają uwagę na potencjalne ryzyka finansowe. Ewentualne przełożenie planowanej premiery z 2027 na 2028 rok mogłoby wywindować całkowity budżet tytułu do niewyobrażalnego poziomu przekraczającego 600 milionów dolarów.
Na tak ogromne koszty wpływa przede wszystkim skala projektu oraz specyfika lokalizacji studia. Siedziba zespołu mieści się w Los Angeles, gdzie koszty utrzymania oraz zarobki ponad dwusetki wysokiej klasy specjalistów należą do najwyższych w branży.
Nawet bez jakichkolwiek opóźnień i przy sprawnym przebiegu prac, produkcja nowej marki ma pochłonąć od 400 do 500 milionów dolarów wg zaufanego analityka, KiwiTalkz. Każdy kolejny rok deweloperki oznacza dalsze dziesiątki milionów wydawane na pensje oraz bieżące utrzymanie zespołu.
I think it's highly unlikely that Intergalactic gets delayed from 2027 to 2028 because that will start pushing the budget into the $600 million dollar range which makes it extremely hard for the game to be profitable.
— Reece “Kiwi Talkz” Reilly (@kiwitalkz) July 29, 2026
When you weigh up the operational cost of ND per employee its… pic.twitter.com/mMXPoVeeP5
Presja budżetowa sprawia, że Sony oraz Naughty Dog zrobią wszystko, by gra trafiła na rynek zgodnie z pierwotnym harmonogramem. Sytuacja ta doskonale ilustruje szerszy problem, z jakim zmaga się obecnie cała branża gier wideo klasy AAA - stale rosnące koszty tworzenia flagowych tytułów spędzają sen z powiek wydawcom.