Twórcy Marvel's Wolverine szykują nas na zwrot akcji. Fani Spider-Mana już go znają
Zaplanowana na ten rok gra Marvel’s Wolverine stale rozbudowuje wspólne uniwersum tworzone przez studio Insomniac Games. Najnowsze doniesienia z panelu na San Diego Comic-Con ujawniają, że deweloperzy zamierzają wykorzystać sprawdzony zabieg narracyjny znany z pierwszej części Marvel’s Spider-Man.
UWAGA NA SPOILERY!
W nadchodzącej produkcji o losach Logana gracze również doświadczą skomplikowanej i emocjonalnej relacji z mentorem, którego mroczna przemiana stanie się jednym z głównych motorów napędowych fabuły.
Zamiast znanej z komiksów postaci Charlesa Xaviera, założycielem i przewodniczącym nowo ukazanego zespołu Team X okazał się tajemniczy mężczyzna o nazwisku Essex. Dla fanów komiksów to wyraźny sygnał, że chodzi o Nathaniela Essexa, szerzej znanego jako Mister Sinister - genetyka i jednego z najbardziej złowrogich przeciwników w świecie X-Men.
Postać ta, ukazywana na początku historii jako autorytet i sprzymierzeniec ratujący mutantów przed zagładą, w rzeczywistości ma ukrywać mroczne, eksperymentalne motywacje.
Sytuacja ta bezpośrednio przywodzi na myśl historię Otto Octaviusa ze Spider-Mana, który zaczynał jako bliski przyjaciel i autorytet Petera Parkera, by ostatecznie przeistoczyć się w ogarniętego żądzą zemsty Doktora Octopus.
Tego typu zabieg ma dać Loganowi potężny ładunek emocjonalny i uczucie zdrady, gdy prawdziwe oblicze Essexa wyjdzie na jaw.
Budowanie tak złożonych relacji między postaciami pokazuje, że studio Insomniac tym razem stawia na dojrzałą i pełną zwrotów akcji opowieść.