Resident Evil Requiem czy Village nie były ważniejsze od remake'ów: "to one pozwalają tworzyć kolejne gry"
Seria Resident Evil od ponad dekady utrzymuje niesamowicie wysokie tempo wydawnicze, serwując fanom grozy kolejne premiery niemal każdego roku.
Kluczem do tego sukcesu okazał się zrównoważony podział prac pomiędzy zupełnie nowe odsłony a nowoczesne odświeżenia klasyków. Jak wyjaśnił w nowym wywiadzie producent z firmy Capcom, Masachika Kawata, japoński wydawca nie traktuje remake'ów jako zwykłych zapychaczy w kalendarzu - w oczach twórców są one dokładnie tak samo istotne, jak główne części cyklu.
Ewolucja serii pokazuje, że powroty do znanych opowieści stanowią doskonałą przestrzeń do eksperymentów technologicznych i rozwoju mechanik. To właśnie rozwiązania przetestowane w nowych wersjach klasyków wpływają na wygląd i kształt kolejnych generacji gier z cyklu.
Tworzenie odświeżonych wydań pozwala deweloperom szlifować warsztat, a także sprawnie wdrażać nowych pracowników w wewnętrzne narzędzia i silnik graficzny studia, bez konieczności robienia wieloletnich przerw w wydawaniu nowych projektów.
Poza wymiarem artystycznym i technicznym, odświeżone odsłony odgrywają kluczową rolę finansową w strukturach koncernu. Świetne wyniki sprzedażowe odnowionych gier pozwalają budować solidny budżet, który bezpośrednio finansuje produkcję kolejnych, dużych odsłon flagowej serii oraz tworzenie zupełnie nowych marek.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Resident Evil Requiem.