Nowa aktualizacja Horizon Zero Dawn Remastered to podwaliny pod PS6. Sony szykuje starsze exy na next-gena
Wydane niedawno odświeżenie Horizon Zero Dawn na PlayStation 5 otrzymało nową łatkę systemową oznaczoną numerem 1.09. Mimo braku spektakularnych zmian wizualnych czy fabularnych, aktualizacja wprowadza funkcję, która wzbudziła ogromne zaciekawienie branży - wsparcie dla systemowego trybu oszczędzania energii.
Na samej konsoli stacjonarnej opcja ta obniża parametry graficzne, by zredukować pobór prądu, i choć mało kto korzysta z niej na codziennym sprzęcie, jej obecność w kolejnym dużym tytule Sony nie jest dziełem przypadku.
Według wiarygodnych doniesień branżowych, wdrażany przez japońskiego giganta tryb ma być ukrytym fundamentem pod nadchodzącą generację, a w szczególności pod głośno plotkowaną przenośną wersję PlayStation 6.
Urządzenie to ma natywnie uruchamiać produkcje znane z PS5, a wprowadzenie skrojonych profili energetycznych w grach pozwala już teraz dostosować wymagające oprawy graficzne do ograniczeń technologicznych oraz pojemności baterii w sprzęcie mobilnym. Jak podaje redakcja PushSquare, nowa aktualizacja Horizon Zero Dawn Remastered jest podyktowana tym, aby produkcja działała jak najlepiej na PlayStation 6.
Horizon Zero Dawn Remastered to tylko jedna z wielu flagowych pozycji, które w ostatnim czasie otrzymały analogiczne wsparcie. Wcześniej podobne łatki trafiły między innymi do God of War Ragnarok, obu części Death Stranding czy Ghost of Yotei, a więc większości topowych gier ekskluzywnych Sony.