Odwet za zamknięcie twórców Demon's Souls Remake. Ex na PS5 powoli trafia na PC
Scena emulacyjna nie zwalnia tempa i po raz kolejny zaskakuje błyskawicznym rozwojem technologii. Zaledwie tydzień po tym, jak flagowy remake Demon’s Souls został po raz pierwszy uruchomiony na komputerach osobistych za pomocą emulatora SharpEmu, twórcy oprogramowania osiągnęli kolejny przełomowy kamień milowy.
Gra, która dotąd zatrzymywała się na wstępnym ekranie powitalnym, zdołała wejść głębiej do systemu i wyświetlić kompletny interfejs tworzenia postaci. To ogromne osiągnięcie, zważywszy na fakt, jak wymagającym technicznie tytułem jest dzieło studia Bluepoint Games.
Choć do pełnej i płynnej rozgrywki wciąż daleko, a na ekranie pojawia się jeszcze sporo błędów wizualnych i technicznych, tak gwałtowny postęp w zaledwie kilka dni budzi podziw społeczności. Analitycy i fani porównują to tempo do kultowego już projektu ShadPS4, który w podobnie błyskawicznym stylu doprowadził do uruchomienia na PC gry Bloodborne.
Wykorzystanie tak zaawansowanej graficznie produkcji jako poletka doświadczalnego pozwoli twórcom SharpEmu znacznie łatwiej optymalizować emulator pod kątem innych, mniej wymagających tytułów z konsoli PlayStation 5.
Sytuacja ta nabiera dodatkowego wymiaru w kontekście polityki wydawniczej Sony (braku płyt w wersjach pudełkowych gier od 2028 roku) oraz zamknięcia zespołu odpowiedzialnego za powstanie tego odświeżonego klasyka