EA Sports FC 27 nie będzie grą dla każdego. To już oficjalne – nadchodzi wielka zmiana
EA Sports FC 27 dopiero zostało oficjalnie zapowiedziane, a już jest pewne, że na swój sposób będzie to rewolucyjna odsłona. Najnowsza gra piłkarska od kanadyjskiego oddziału Electronic Arts nie będzie już grą dla gracza w każdym wieku.
Electronic Arts w końcu potwierdziło, że nadciąga EA Sports FC 27, o czym mówiło się już kilka dni temu. Twórcy jak na razie pokazali jedynie okładkę gry i zaprosili fanów na prezentację pierwszego zwiastuna, lecz okazuje się, że jeszcze przed piątkowym wydarzeniem wyszło na jaw coś, co dla wielu może być rewolucyjną zmianą.
EA Sports FC 27 nie będzie pozycją wskazaną dla młodszych odbiorców. W nadchodząca odsłonę piłkarskiej serii w teorii będą mogli zagrać starsi gracze.
Okazuje się bowiem, że w Internecie ukazało się pierwsze zdjęcie z fizycznym wydaniem posiadającym informację, że EA Sports FC 27 to gra skierowana do osób, które mają ukończone przynajmniej 16 lat. Co ciekawe, grafikę z tak ważnym szczegółem udostępnił profil Pogoni Szczecin, na którym wersję pudełkową prezentuje ikona i kapitan klubu, Kamil Grosicki.
Starzy dobrzy znajomi 👀
— Pogoń Szczecin (@PogonSzczecin) July 21, 2026
Kylian Mbappé znów na okładce EA SPORTS FC! Gratulacje, Kylian! 👏 #FC27 #reklama@EASPORTSFC pic.twitter.com/e00G9jiEmz
Oczywiście, zdjęcie zaczęło już się rozprzestrzeniać i zostało udostępnione już nie tylko na kanale obchodzącej 100. urodziny polskiej Ekstraklasy, ale i na zagranicznych profilach poświęconych EA Sports FC. Jednak nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ do tej pory organizacje takie jak ESRB czy PEGI przyznawały najniższe oceny wiekowe – dlatego na pudełku widniały komunikaty, że są to produkcje dla wszystkich graczy bądź mających skończony 3. rok życia.
Tak znaczące podwyższenie kategorii wiekowej to duża, ale w pełni zrozumiała zmiana. Otóż ta informacja została ogłoszona przez PEGI już w marcu tego roku i ma ona związek z obecnością w grze losowo generowanych przedmiotów nabywanych za prawdziwe pieniądze. Dlatego mamy tu do czynienia z klarownym komunikatem, że twórcy EA Sports FC nie zrezygnują z budzących kontrowersje mikropłatności, ani nie zmniejszą stopień ich występowania w tytule, a jedynie dostosują się do obecnych wymogów i będą jasno dawać do zrozumienia, że kupowanie paczek z piłkarzami za punkty doładowywane prawdziwymi funduszami to zabawa dla świadomych graczy.