Sony zalicza kolejną wpadkę. Posiadacze PlayStation Plus mogą czuć się rozczarowani
Posiadacze PlayStation 5, którzy liczyli na odświeżoną wersję kultowego Fahrenheit (znanego także pod nazwą Indigo Prophecy), muszą obejść się smakiem.
Sony wycofało się z wcześniejszych zapowiedzi, a dziś do usługi PS Plus Premium nie trafia nowa wersja gry dla PS5, a jedynie dobrze znany port z 2016 roku przeznaczony dla PlayStation 4.
Początkowo wpis na oficjalnym blogu PlayStation sugerował, że produkcja studia Quantic Dream zostanie ponownie wydana z natywnym wsparciem dla PS5. Oznaczałoby to wykorzystanie wewnętrznego emulatora Sony oraz dostęp do funkcji takich jak przewijanie rozgrywki, szybkie zapisy, filtry CRT czy możliwość wyboru regionu gry. Ostatecznie firma zaktualizowała jednak komunikat i wyjaśniła, że była to pomyłka.
W praktyce oznacza to, że abonenci PS Plus Premium otrzymują wyłącznie istniejącą już wersję PS4, bez nowych trofeów i bez dodatkowych udogodnień przygotowanych z myślą o najnowszej konsoli. Dla wielu graczy jest to spore rozczarowanie, zwłaszcza że Sony w ostatnich miesiącach coraz częściej odświeża klasyczne produkcje z PS1 i PS2 przy użyciu stworzonego w tym celu emulatora.
Mimo tej wpadki Fahrenheit wciąż uważana jest za jedną z najważniejszych gier w całym dorobku Quantic Dream. To właśnie od tego interaktywnego thrillera rozpoczęła się droga studia do takich hitów jak Heavy Rain, Beyond: Two Souls czy Detroit: Become Human. Produkcja opowiada historię tajemniczych morderstw w Nowym Jorku, pozwalając graczom śledzić wydarzenia z perspektywy kilku bohaterów.
Choć wielu fanów liczyło na pełnoprawny powrót klasyka w ulepszonej wersji na PS5, na razie nic nie wskazuje na to, aby Sony przygotowywało nowe wydanie. Ostatecznie jedyną świeżą klasyczną grą dodaną w tym miesiącu do PS Plus Premium pozostaje Psi-Ops: The Mindgate Conspiracy, podczas gdy Fahrenheit wraca jedynie w znanej już odsłonie z PlayStation 4.