Xbox Project Helix potrzebuje "system sellera" jak The Last of Us czy God of War. Microsoft odrabia lekcje
Nowe Gearsy i Clockwork Revolution to gry całkowicie dla Xboxa, prace nad nową generacją konsol Microsoftu nabierają coraz większego tempa, a wraz z nimi w strukturach firmy dochodzi do istotnych zmian strategicznych. Nowo wyznaczone kierownictwo marki pod wodzą Ashy Sharmy stawia na wyraźny powrót do tradycyjnych gier na wyłączność, planując wydawanie co najmniej jednego wielkiego tytułu ekskluzywnego rocznie.
Jak wynika z najnowszych doniesień branżowych od serwisu GamesRadar, amerykański gigant nie chce powtórzyć błędów z przeszłości i planuje, aby debiutowi nowej platformy - znanej obecnie pod kryptonimem Project Helix - towarzyszył absolutny hit rynkowy, który samodzielnie przyciągnie miliony graczy do nowego sprzętu - tak jak ma to miejsce przy PlayStation, oferującemu masę ekskluzywnych hitów w okolicy premiery konsoli.
Analizy wewnątrz koncernu wykazują, że jedną z głównych przyczyn chłodniejszego przyjęcia obecnej generacji Xbox Series X oraz S był właśnie brak spektakularnej i unikalnej oferty gier na samą premierę. Choć zapowiadano duże projekty, a niedługo po debiucie konsol pojawiły się znane marki, na rynku zabrakło pojedynczej, bezkompromisowej produkcji typu „system seller”, która zdefiniowałaby cały start nowej generacji.
Microsoft jest świadomy, że pierwsze miesiące życia konsoli są kluczowe dla jej późniejszego sukcesu, dlatego start Project Helix ma wyglądać zupełnie inaczej.